Gibała z 60,6 proc. głosów w sondzie KRKnews. Wyraźna przewaga nad Piątkowską

1 godzina temu
Łukasz Gibała uzyskał 60,6 proc. wskazań w sondzie KRKnews przed drugą turą wyborów prezydenta Krakowa. Monikę Piątkowską poparło 26 proc. naszych czytelników uczestniczących w głosowaniu. Pozostali zadeklarowali, iż nie wezmą udziału w wyborach. Łącznie oddano 2880 głosów.

„11 października 2026 roku odbędzie się druga tura wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej Łukasz Gibała i Monika Piątkowska. Na kogo zagłosujecie?” — takie pytanie zadaliśmy naszym czytelnikom.

Łukasza Gibałę wskazano 1744 razy, a Monikę Piątkowską — 748 razy. Odpowiedź „Nie wezmę udziału” otrzymała 388 głosów, czyli 13,5 proc. wszystkich wskazań.

Przewaga o niemal 35 punktów procentowych

Różnica między kandydatami wyniosła 996 głosów, co odpowiada około 34,6 punktu procentowego. Gibała otrzymał ponad dwa razy więcej wskazań niż Piątkowska, a jego udział przekroczył 60 proc. wszystkich odpowiedzi — także po uwzględnieniu deklaracji nieuczestniczenia w wyborach.

Wśród naszych czytelników biorących udział w sondzie przewaga Gibały była zatem zdecydowana. Jego wynik przewyższył również łączną liczbę głosów oddanych na Piątkowską i odpowiedź „Nie wezmę udziału”. Na te dwie możliwości przypadło razem 1136 wskazań.

Wśród wskazujących kandydata proporcja wynosi 70 do 30

Spośród 2880 odpowiedzi 2492 dotyczyły wyboru jednego z finalistów. jeżeli uwzględnić wyłącznie tę grupę, Gibała uzyskał około 70 proc. głosów, a Piątkowska — około 30 proc.

Takie przeliczenie pokazuje relację między poparciem dla obojga kandydatów w naszej sondzie. Należy jednak odróżnić je od podstawowego wyniku, który obejmuje wszystkie trzy dostępne odpowiedzi. Nie jest to również przewidywany rezultat drugiej tury.

388 głosów za rezygnacją z udziału w wyborach

Odpowiedź „Nie wezmę udziału” stanowiła 13,5 proc. wskazań. Oznacza to, iż mniej więcej co ósmy uczestnik sondy zadeklarował pozostanie poza niedzielnym głosowaniem.

To odrębna grupa od osób niezdecydowanych. Uczestnicy wybierający tę odpowiedź deklarowali, iż nie wezmą udziału w wyborach, a nie iż jeszcze rozważają, którego kandydata poprzeć. Sonda nie zawierała pytania o powody tej decyzji, dlatego nie daje podstaw do przypisywania jej rozczarowaniu kandydatami czy ocenie kampanii.

Nie można też na podstawie tych odpowiedzi oszacować frekwencji. Deklaracje naszych czytelników dotyczą uczestników internetowego głosowania, a nie reprezentatywnej grupy krakowskich wyborców.

Preferencje czytelników, nie prognoza wyborcza

Wynik sondy KRKnews jednoznacznie wskazuje na przewagę Łukasza Gibały wśród naszych czytelników, którzy zdecydowali się oddać głos. Dobrowolna sonda internetowa nie jest jednak reprezentatywnym sondażem wyborczym. Uczestnicy sami podejmują decyzję o udziale, dlatego uzyskane proporcje nie muszą odzwierciedlać preferencji wszystkich mieszkańców uprawnionych do głosowania.

Niemal 2,9 tys. odpowiedzi pozwala opisać wybór uczestników naszej sondy. Nie wystarcza natomiast do określenia szans kandydatów w całym mieście ani do przesądzenia wyniku rywalizacji. Ostateczną odpowiedź przyniesie druga tura wyborów 11 października

Idź do oryginalnego materiału