Gibała ostro zaatakował Miszalskiego: „Przykład wszechobecnej błazenady”

1 godzina temu

– Gdy Krakowianie płacili coraz więcej za coraz mniej włodarz miasta tańczył na dachu magistratu. Przykładów wszechobecnej błazenady niestety było więcej – w taki sposób Łukasz Gibała w mediach społecznościowych postanowił podsumować działania byłego prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

Gibała podkreśla, iż przegrane przez Miszalskiego referendum było rozliczeniem dwóch lat rządów KO w Krakowie. Gibała wspomniał także o podwyżkach za: wywóz śmieci, bilety komunikacji miejskiej i parkowanie.

– Kraków jest dziś najbardziej zadłużonym miastem w Polsce. W ciągu dwóch lat władze miasta dołożyły do długu około 2 miliardy złotych. Zamiast inwestować w komunikację miejską – ograniczano kursy, likwidowano linie, z ulic znikały autobusy i tramwaje. SCT wprowadzono z całkowitym pominięciem głosów mieszkańców. Konsultacje społeczne stały się fikcją. To, co mieli do powiedzenia Krakowianie, po prostu nie interesowało rządzących. Przez dwa lata nie przygotowano planu ogólnego ani nie przekazano go do opinii publicznej. Gdy Krakowianie płacili coraz więcej za coraz mniej włodarz miasta tańczył na dachu magistratu. Przykładów wszechobecnej błazenady niestety było więcej – zaznacza Gibała.

Wybory prezydenta Krakowa mają się odbyć pod koniec sierpnia lub na początku września.

Idź do oryginalnego materiału