
Poseł PiS z regionu tarnowskiego Wiesław Krajewski znalazł się w grupie ponad trzydziestu osób, które zostaną wykluczone ze struktur tego ugrupowania. Z czwartku na piątek minęło ultimatum postawione przez władze Prawa i Sprawiedliwości. Politycy skupieni wokół Mateusza Morawieckiego mieli złożyć deklarację o wystąpieniu ze stowarzyszeń, „których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności o charakterze politycznym”.
W piątek Jarosław Kaczyński poinformował o rezygnacji ponad 30 posłów ugrupowania z członkostwa w partii.
Absolutnie nie musiało do tego dojść. Podana ręka Mateusza Morawieckiego do zgody i do jedności oraz zaproponowane ustępstwa i propozycje działań na przyszłość zostały odrzucone. Premier Mateusz Morawiecki wielokrotnie mówił w ostatnim czasie o intrygantach pewnych osób. Z pewnością miał rację !!! – napisał parlamentarzysta na swoim FB.









