Gdzie trafiają miliony ze spółek miejskich za rządów Truskolaskiego?

1 godzina temu
Finanse spółek miejskich w Białymstoku od dawna budzą liczne wątpliwości i uzasadniony niepokój mieszkańców. Publiczne pieniądze, zamiast w całości zasilać najważniejsze inwestycje czy usprawniać usługi komunalne, szerokim strumieniem płyną na sponsoring, darowizny, usługi PR, reklamę oraz promocję w mediach społecznościowych. Czy spółki miejskie stały się prywatnym folwarkiem i zapleczem promocyjnym dla ekipy Tadeusza Truskolaskiego?
Naprzeciw tym oczekiwaniom postawili zdecydowany temat radni Prawa i Sprawiedliwości — Henryk Dębowski oraz Jacek Krzysztof Chańko. W ramach wykonywania mandatu zaufania społecznego złożyli oni oficjalną i bezkompromisową interpelację do Prezydenta Miasta Białegostoku. Żądają w niej ujawnienia każdego grosza wydanego przez miejskie podmioty w latach 2020–2026 na cele niezwiązane bezpośrednio z ich podstawową działalnością statutową.

Koniec z Przelewami w Cieniu Zarządów

W interpelacji wskazano jednoznacznie na potrzebę przedstawienia pełnej informacji o wsparciu udzielonym w formie sponsoringu, darowizna pieniężnych i rzeczowych, wsparcia działalności statutowej fundacji i stowarzyszeń, finansowania wydarzeń, patronatów czy jakichkolwiek innych form wsparcia. Radni dopytują również o to, czy i w jakiej wysokości przekazywano środki bez świadczenia pisemnej umowy, a jeżeli takie sytuacje miały miejsce, to jaka była ich podstawa prawna i cel. Odrębne zestawienia powinny trafić do publicznej wiadomości z podziałem na poszczególne kluby sportowe, parafie, organizatorów wydarzeń, media oraz podmioty gospodarcze. Przejrzystość to podstawa odpowiedzialnego władania miastem, a mieszkańcy Białegostoku nie mogą być dłużej odcinani od wiedzy o miejskich finansach.

Ukryta Promocja Władzy na Koszt Podatnika

Niezwykle bulwersującym wątkiem, który podnoszą radni Dębowski i Chańko, jest kwestia opłac
Idź do oryginalnego materiału