Intensywne ataki ukraińskich dronów na rosyjskie cele nad Zatoką Fińską to dowód na to, iż wojna naprawdę toczy się w naszym bezpośrednim sąsiedztwie i cały czas się rozprzestrzenia – powiedział premier Finlandii Petteri Orpo.
Szef fińskiego rządu skomentował przeprowadzone w środę największe od początku wojny uderzenia ukraińskich dronów w rosyjskie cele nad Zatoką Fińską, w tym w Wyborgu, ok. 25 km od granicy z Finlandią, a ukierunkowane w szczególności na rosyjską infrastrukturę portową. W rejonie Petersburga Ukraina przeprowadziła ataki na najważniejsze dla eksportu rosyjskiej ropy terminale morskie w Primorsku oraz Ust-Łudze.
Według premiera, stanowisko Helsinek jest takie, iż Ukraina powinna otrzymać wsparcie militarne w takim stopniu, aby Rosja uznała, iż musi zaprzestać swoich działań zbrojnych.
Szef resortu obrony, Antti Hakkanen, zapewnił, iż Finlandia nie stoi w tej chwili w obliczu żadnego zagrożenia militarnego, a sytuacja w regionie jest monitorowana.
AB, PAP

3 godzin temu











