Finansowanie projektów CCS – od demonstracji do skali rynkowej

2 godzin temu

Rozwój technologii CCS (Carbon Capture and Storage) stanowi jeden z kluczowych warunków osiągnięcia neutralności klimatycznej, szczególnie w sektorach trudnych do dekarbonizacji, takich jak przemysł cementowy, wapienniczy, hutniczy czy chemiczny. Pomimo rosnącej dojrzałości technologicznej oraz coraz większej liczby projektów osiągających finalną decyzję inwestycyjną, zasadniczym ograniczeniem pozostaje finansowanie.

Trudności z finansowaniem wynikają z fundamentalnych cech tego typu projektów – wysokiej kapitałochłonności, złożonej struktury ryzyka oraz braku naturalnego, rynkowego strumienia przychodów. W odróżnieniu od wielu innych technologii transformacji energetycznej, CCS nie wytwarza produktu o bezpośredniej wartości rynkowej, a jego uzasadnienie biznesowe opiera się głównie na unikniętych kosztach emisji CO2 do atmosfery, które wciąż nie odzwierciedlają w pełni kosztów społecznych zmian klimatu oraz mechanizmach regulacyjnych.

W ostatnich latach obserwujemy jednak wyraźne przyspieszenie inwestycji w sektorze CCS. Jak wskazują analizy Międzynarodowej Agencji Energii, wartość inwestowanych środków finansowych wzrosła ponad piętnastokrotnie od 2020 r., osiągając poziom ponad 5 mld USD rocznie, a liczba projektów na etapie realizacji systematycznie rośnie [IEA, 2025]. Jednocześnie doświadczenia rynków rozwiniętych pokazują, iż niemal wszystkie projekty, które osiągnęły fazę operacyjną, korzystały z istotnego wsparcia publicznego – zarówno w formie dotacji do inwestycji, jak i mechanizmów zapewniających wartość dla wychwyconego CO2 takich jak preferencje podatkowe czy ceny samej emisji gazów cieplarnianych [Global CCS Institute, 2021].

Potwierdza to, iż finansowanie CCS pozostaje silnie uzależnione od interwencji państwa, szczególnie na wczesnych etapach rozwoju rynku.

Bankowalność projektów CCS w warunkach ryzyka systemowego

Kluczowym wyzwaniem dla finansowania projektów CCS jest ich systemowy charakter. Projekty te nie funkcjonują jako pojedyncze instalacje, ale jako elementy zintegrowanego łańcucha wartości obejmującego wychwyt, transport i składowanie CO2. Wymaga to równoległego rozwoju infrastruktury oraz koordynacji wielu podmiotów, co generuje tzw. ryzyko międzyłańcuchowe (cross-chain risk).

Jak podkreślają analizy MAE, bankowalność projektów CCS zależy w dużej mierze od umiejętności odpowiedniego podziału ryzyk pomiędzy uczestników łańcucha oraz stworzenia stabilnych modeli biznesowych [IEA, 2025]. Dodatkowo inwestorzy muszą uwzględniać długoterminową odpowiedzialność za składowanie CO2, niepewność regulacyjną oraz zmienność polityk klimatycznych, co znacząco podnosi koszt kapitału.

Cały artykuł przeczytasz w Magazynie Biomasa:

Tekst: dr inż. Paweł Gładysz, Stowarzyszenie CCUS Poland / Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie
Zdjęcie: Shutterstock

Idź do oryginalnego materiału