Fałszywa prawa ręka Trumpa. Brytyjski premier dał się nabrać

bejsment.com 57 minut temu

Andy Burnham

Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham przez pewien czas wymieniał wiadomości z osobą podszywającą się pod Susie Wiles, szefową personelu Białego Domu i jedną z najbliższych współpracowniczek Donalda Trumpa – poinformował portal Politico.

Według czterech urzędników, którzy potwierdzili zdarzenie, Burnham początkowo był przekonany, iż koresponduje z Wiles. W pewnym momencie nabrał jednak podejrzeń i przerwał kontakt. Źródło na Downing Street zapewnia, iż premier nie przekazał żadnych poufnych ani istotnych informacji. Rozmowa miała ograniczyć się do „kilku pozbawionych znaczenia wiadomości”. Biuro Burnhama odmówiło komentarza, powołując się na bezpieczeństwo narodowe.

Sprawę potraktowano jednak na tyle poważnie, iż ambasada Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie powiadomiła Biały Dom. Brytyjczycy podejrzewali, iż telefon Wiles mógł zostać zhakowany.

Nie byłby to pierwszy taki przypadek. „Wall Street Journal” informował wcześniej, iż ktoś włamał się do telefonu Wiles, a następnie podszywał się pod nią w kontaktach z prominentnymi Republikanami i szefami przedsiębiorstw. Śledztwo w tej sprawie wszczęło FBI.

Podobne prowokacje dotykały już brytyjskich polityków. W 2022 roku ówcześni ministrowie Ben Wallace i Priti Patel rozmawiali z Rosjanami podszywającymi się pod przedstawicieli Ukrainy. Dwa lata później David Cameron nawiązał kontakt z osobą udającą byłego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę.

Andy Burnham został 20 lipca 59. premierem Wielkiej Brytanii, zastępując Keira Starmera.

Idź do oryginalnego materiału