Pozostało kilka czasu. Po 23 stycznia urząd skarbowy może w ciągu kilku dni zacząć ściągać pieniądze prosto z twojego konta lub emerytury. Wystarczy jedno opóźnienie w płatności. I nie będziesz o tym wiedział, dopóki nie zobaczysz pomniejszonego przelewu.

Fot. Shutterstock
W styczniu 2026 roku termin płatności abonamentu RTV przypada na niedzielę 25 stycznia. To oznacza, iż płatność trzeba wykonać najpóźniej do piątku 23 stycznia. W przeciwnym razie opłata zostanie uznana za nieterminową i uruchomi się lawina konsekwencji, którą trudno zatrzymać. Wielu Polaków choćby nie wie, iż niewinne opóźnienie może skończyć się zajęciem środków z konta bankowego lub potrąceniem z emerytury przez urząd skarbowy.
Niedzielny termin sprawia problemy
Standardowo abonament RTV należy opłacać do 25. dnia każdego miesiąca. W styczniu 2026 ten dzień wypada w niedzielę, dlatego ostatecznym terminem płatności staje się piątek 23 stycznia. Osoby, które przeleją pieniądze w poniedziałek 26 stycznia, będą już spóźnione – choćby jeżeli o jeden dzień. System rejestruje każde przekroczenie terminu.
Od stycznia 2026 obowiązują nowe, wyższe stawki abonamentu. Miesięczna opłata za radio to 9,50 zł, a za telewizor lub zestaw radiowo-telewizyjny 30,50 zł. Poczta Polska oferuje zniżki dla tych, którzy płacą z góry za dłuższy okres. Największa, 10-procentowa zniżka przysługuje przy opłacie rocznej – wtedy za telewizor płaci się 329,40 zł zamiast 366 zł.
Problem w tym, iż aby skorzystać z tej zniżki za cały 2026 rok, płatność trzeba wykonać właśnie do 23 stycznia. Opóźnienie o kilka dni sprawi, iż stracisz rabat i będziesz musiał płacić pełną kwotę miesięcznie lub ponieść wyższe koszty przy płatności za krótszy okres.
Urząd skarbowy nie czeka na upomnienie
Większość ludzi myśli, iż po opóźnieniu w płatności dostanie wezwanie, upomnienie, kilka szans na poprawę. To błędne założenie. W przypadku abonamentu RTV procedura jest brutalna i szybka.
Po stwierdzeniu zaległości Poczta Polska wysyła upomnienie. Od jego doręczenia masz zaledwie 7 dni na zapłatę. jeżeli tego nie zrobisz, Poczta wystawia administracyjny tytuł wykonawczy i przekazuje go do naczelnika adekwatnego urzędu skarbowego. Od tego momentu to urząd skarbowy przejmuje sprawę.
Tutaj zaczyna się prawdziwy problem. Urząd skarbowy nie potrzebuje wyroku sądu, żeby zająć twoje pieniądze. Tytuł wykonawczy od Poczty Polskiej wystarczy. W ciągu kilku dni od otrzymania dokumentów urząd może rozpocząć egzekucję administracyjną. To oznacza, iż bez twojej wiedzy i zgody zostanie wysłane zawiadomienie do banku lub ZUS-u o zajęciu środków.
Pan Andrzej z Gdańska przekonał się o tym w marcu 2024 roku. Nie zapłacił abonamentu za kilka miesięcy, bo twierdził iż nie korzysta z telewizji. Dostał upomnienie, zignorował je. Po 3 tygodniach, bez żadnego kolejnego ostrzeżenia, urząd skarbowy zajął mu część emerytury. Z 2100 zł świadczenia zostało mu 1575 zł. „Dopiero wtedy dowiedziałem się o zaległościach. Myślałem, iż dostanę jeszcze jakieś pismo, ostrzeżenie. Nic z tych rzeczy” – opisywał swoją sytuację na forum dla seniorów.
Emerytura i pensja w rękach fiskusa
Egzekucja administracyjna daje urzędowi skarbowemu ogromne możliwości. Może on zająć wynagrodzenie za pracę, emeryturę, rentę, środki na rachunku bankowym, a choćby zwrot podatku czy nadpłatę z ZUS-u. W praktyce urząd sięga tam, gdzie wie iż znajdzie pieniądze – czyli przede wszystkim do świadczeń i kont.
W przypadku emerytur i wynagrodzeń obowiązują limity potrąceń. Dla długów innych niż alimentacyjne, a abonament RTV zalicza się właśnie do tej kategorii, urząd skarbowy może zająć maksymalnie 25 procent wysokości świadczenia. Dodatkowo istnieje kwota wolna od potrąceń – minimalna suma, która musi pozostać do dyspozycji dłużnika. Od marca 2025 roku wynosi ona 1331,03 zł.
To jednak nie oznacza pełnej ochrony. jeżeli twoja emerytura wynosi 2800 zł, urząd skarbowy może potrącić 700 zł miesięcznie, dopóki dług nie zostanie spłacony. A dług to nie tylko sam abonament – to także kara w wysokości 30-krotności miesięcznej opłaty, czyli 915 zł za telewizor, odsetki podatkowe za zwłokę oraz koszty upomnienia i egzekucji. W efekcie za rok nieopłacanego abonamentu można stracić choćby 2000 zł.
Pani Maria z Lublina miała emeryturę 2400 zł. Po zajęciu przez urząd skarbowy dostawała już tylko 1800 zł. Zaległość za 2 lata wynosiła łącznie 1544 zł. Potrącenia trwały przez 3 miesiące. „Myślałam, iż abonament został zniesiony, skoro rząd dał telewizji 2 miliardy. Nikt mi nie powiedział, iż przez cały czas trzeba płacić” – tłumaczyła w liście do redakcji jednego z portali.
Konto bankowe zajęte bez ostrzeżenia
Jeśli urząd skarbowy zdecyduje się na zajęcie rachunku bankowego, sytuacja pozostało gorsza. W tym przypadku nie obowiązują żadne limity procentowe ani kwota wolna. Urząd może zająć całość środków zgromadzonych na koncie, aż do wysokości długu.
Bank dostaje zawiadomienie o zajęciu i jest zobowiązany zablokować środki niezwłocznie. W praktyce oznacza to, iż pewnego dnia sięgasz po kartę, a przy płatności okazuje się iż na koncie pusto. Albo zlecasz przelew za czynsz i dostajes odmowę realizacji. Dopiero wtedy dowiadujesz się o egzekucji.
Pan Marek z Katowic stracił w ten sposób 1200 zł. Miał zgromadzone oszczędności na koncie, bo szykował się do większego zakupu. Po 2 tygodniach od zajęcia rachunku dotarło do niego oficjalne zawiadomienie z urzędu skarbowego. Pieniądze znikneły wcześniej. „Miałem zapłacić za naprawę samochodu, a okazało się iż konto puste. Mechanik był wściekły, ja zażenowany. To upokarzające” – opisywał.
Co ważne, zajęcie może dotyczyć także wspólnego konta małżeńskiego. jeżeli jedno z małżonków ma zaległość w abonamencie, urząd może zająć środki ze wspólnego rachunku, choćby jeżeli druga osoba regularnie płaci swoje zobowiązania.
Procedura nie wymaga twojej zgody
Najgorsze jest to, iż cała procedura egzekucyjna toczy się bez twojego udziału. Nie musisz się zgodzić na zajęcie konta czy potrącenie z emerytury. Wystarczy tytuł wykonawczy wystawiony przez Pocztę Polską i decyzja urzędu skarbowego. ZUS lub bank otrzymują zawiadomienie i są zobowiązane do wykonania zajęcia.
Nie ma też możliwości negocjowania wysokości potrąceń z urzędem skarbowym. Działa on zgodnie z przepisami – 25 procent od świadczenia lub pełna kwota długu z rachunku bankowego. Jedyna szansa na zatrzymanie egzekucji to szybka spłata całego zadłużenia lub wystąpienie do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z wnioskiem o umorzenie lub rozłożenie na raty.
Problem w tym, iż złożenie wniosku o umorzenie nie wstrzymuje automatycznie egzekucji. Rzecznik Praw Obywatelskich interweniował w sprawach, w których urzędy skarbowe ściągały pieniądze z kont obywateli, mimo iż ci złożyli już wnioski o umorzenie zaległości do KRRiT. Procedura rozpatrywania wniosku trwa tygodnie, czasem miesiące. Egzekucja ruszyła szybciej.
Co to oznacza dla czytelnika
Jeśli posiadasz zarejestrowany odbiornik radiowy lub telewizyjny i nie płacisz regularnie abonamentu, jesteś w grupie ryzyka. choćby jeżeli nie oglądasz telewizji i nie słuchasz radia, samo posiadanie zarejestrowanego sprzętu wystarczy, by powstał obowiązek płatności.
Najpierw sprawdź, czy jesteś na bieżąco z opłatami. Możesz to zrobić kontaktując się z infolinią Poczty Polskiej pod numerem 43 842 06 06 lub logując się na stronie rtv.poczta-polska.pl. jeżeli masz zaległości, najlepiej ureguluj je przed 23 stycznia, żeby uniknąć dodatkowych kosztów.
Jeśli uważasz, iż nie powinieneś płacić abonamentu, na przykład dlatego iż wyrejestrowałeś odbiornik albo sprzedałeś telewizor, upewnij się iż formalność została dopełniona. Wyrejestrowanie odbiornika nie następuje automatycznie. Musisz zgłosić to osobiście w placówce pocztowej lub przez stronę internetową. Bez formalnego wyrejestrowania obowiązek płatności przez cały czas ciąży.
Pamiętaj też o zwolnieniach. Osoby po 75. roku życia są automatycznie zwolnione z abonamentu. Emeryci po 60. roku życia, których świadczenie nie przekracza 50 procent przeciętnego wynagrodzenia, również mogą być zwolnieni – ale muszą złożyć w placówce pocztowej odpowiednie dokumenty i oświadczenie. Od 2026 roku próg dochodowy wynosi 4450 zł brutto.
Jeśli otrzymasz upomnienie od Poczty Polskiej, nie ignoruj go. Masz tylko 7 dni na reakcję. Najlepiej zapłać zaległość od razu lub skontaktuj się z KRRiT w sprawie umorzenia lub rozłożenia na raty. jeżeli zignorujesz upomnienie, egzekucja ruszy automatycznie i zatrzymanie jej będzie znacznie trudniejsze.
Ostatnia istotna sprawa – zaległości z tytułu abonamentu przedawniają się po 5 latach, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności. jeżeli więc nie płaciłeś abonamentu od 2019 roku, te zaległości przedawniły się z końcem 2024 roku. Możesz wnieść zarzut przedawnienia do urzędu skarbowego. Ale uwaga – jeżeli Poczta Polska zdąży wszcząć postępowanie egzekucyjne przed upływem 5 lat, bieg przedawnienia zaczyna się od nowa.
Sprawdź swój status do 23 stycznia i zapłać, jeżeli musisz. Inaczej ryzykujesz zajęciem środków bez ostrzeżenia.

2 godzin temu







