Dziś pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Kto weźmie w nim udział?

1 godzina temu

Dziś w Waszyngtonie odbędzie się pierwsze posiedzenie Rady Pokoju – organu powołanego przez prezydenta USA Donalda Trumpa w celu zarządzania odbudową Strefy Gazy. Dotychczas udział swoich przedstawicieli w spotkaniu potwierdziło około 20 państw, a zaproszenia wystosowano do około 60 krajów. Na dzisiejsze posiedzenie Rady Pokoju zaplanowano dyskusję nad planem odbudowy Strefy Gazy i ujawnienie przez Donalda Trumpa szczegółów dotyczących programu pomocowego dla tego terytorium o wartości 5 mld dolarów.

Jakie kraje w Radzie Pokoju?

Obecność na spotkaniu zapowiedziały reprezentowane na szczeblu głów państw Indonezja (prezydent Prabowo Subianto), Rumunia (prezydent Nicusor Dan), Argentyna (prezydent Javier Milei), Uzbekistan (prezydent Szawkat Mirzijojew), Kazachstan (prezydent Kasym-Żomart Tokajew) oraz Wietnam (sekretarz generalny Komunistycznej Partii Wietnamu i prezydent To Lam). Na poziomie szefów rządów w posiedzeniu uczestniczyć będą Pakistan (premier Shehbaz Sharif), Węgry (premier Viktor Orban), Kambodża (premier Hun Manet), Egipt (premier Mostafa Madbuli), Armenia (premier Nikol Paszynian) oraz Albania (premier Edi Rama). Na szczeblu ministrów spraw zagranicznych obecność potwierdziły Turcja oraz Izrael. Bułgarię ma reprezentować sekretarz w ministerstwie spraw zagranicznych Iwan Najdenow. W radzie zabrakło politycznej reprezentacji Palestyny, co jest jedną z przyczyn, dla których niektóre państwa odrzuciły zaproszenie.

Część państw potwierdziła obecność w charakterze obserwatorów. Włochy będzie reprezentował wicepremier i minister spraw zagranicznych Antonio Tajani, a Czechy i Słowację szefowie dyplomacji – odpowiednio Petr Macinka i Juraj Blanar. Meksyk jako państwo-obserwatora reprezentować będzie ambasador tego kraju przy ONZ, Koreę Południową – wysłannik premiera i były ambasador w Egipcie, a Unię Europejską – komisarz ds. regionu śródziemnomorskiego Dubravka Szuica. Oczekiwany, choć dotąd niepotwierdzony oficjalnie, jest również udział przedstawicieli: Jordanii, Kuwejtu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Omanu, Azerbejdżanu, Salwadoru, Paragwaju, Bahrajnu, Kosowa, Grecji, Cypru, Japonii oraz Kataru.

Bez europejskich potęg

W składzie Rady Pokoju brakuje tradycyjnych sojuszników Stanów Zjednoczonych, m.in. Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Udziału odmówiły także m.in. Polska, Hiszpania, Austria, Islandia, Norwegia i Szwecja, a także Watykan oraz Australia i Nowa Zelandia. W przypadku Kanady zaproszenie zostało wycofane przez Trumpa po krytycznych uwagach premiera Marka Carneya wygłoszonych podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Chiny, Indie, Brazylia i Rosja potwierdziły otrzymanie zaproszeń, jednak dotąd nie podjęły decyzji o przystąpieniu do rady.

Czym jest Rada Pokoju?

Rada Pokoju to międzynarodowa instytucja powołana w celu nadzorowania drugiej fazy planu pokojowego prezydenta USA Donalda Trumpa, która obejmuje demilitaryzację i odbudowę Strefy Gazy. Trump pełni funkcję przewodniczącego i ma prawo mianowania członków rady. Organ ten może powołać międzynarodowe siły stabilizacyjne, a według Trumpa mógłby w przyszłości zastąpić ONZ w regionie Bliskiego Wschodu.

Idź do oryginalnego materiału