Dlaczego biogaz w Polsce potrzebuje promotorów? [WIDEO]

1 godzina temu

Wspieram i będę wspierał biogaz. Uważam, iż to najlepsze źródło odnawialne i powinniśmy w nie inwestować – mówił podczas 10. Kongresu Biogazu Wojciech Nawrocki, członek zarządu METROPOLIS Doradztwo Gospodarcze oraz laureat nagrody Promotor Biogazu, przyznawanej przez Magazyn Biomasa.

OZE warte wsparcia

Głównym obszarem działania METROPOLIS jest pozyskiwanie dotacji, jednak firma prowadzi również własne inwestycje. Posiada farmę fotowoltaiczna, a do niedawna była też właścicielem biogazowni w miejscowości Iłówiec, która w ubiegłym roku została przejęta przez spółkę Galia Green Power.

– Inwestorzy potrzebują nie tylko wsparcia finansowego, ale też merytorycznego – wiedzy na temat funkcjonowania biogazowni. W Iłówcu zorganizowaliśmy dziesiątki wizyt studyjnych. Niedawno zakończyliśmy także cykl pięciu szkoleń realizowanych wspólnie z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa (KOWR), w których udział wzięło 150 samorządowców. Wyjaśnialiśmy, jak działa taka instalacja i sprostowywaliśmy nieprawdziwe informacje – mówi Wojciech Nawrocki.

9. Kongres Biometanu – sprawdź!

Jak zaznacz, jednym z głównych problemów jest niewystarczająca edukacja na temat biogazu. W internecie pojawia się wiele rzetelnych materiałów, ale równolegle funkcjonują liczne mity, które często budują społeczną niechęć do tej technologii.

Promocja biometanu na poziomie rządowym

– Również państwo mogłoby w większym stopniu wspierać to OZE. W przypadku biometanu problemem jest chociażby wymagane ciepło spalania oraz warunki przyłączenia wydawane przez operatorów sieci dystrybucyjnych. Konieczne bywa podnoszenie ciepła spalania poprzez propanizację, jednak w efekcie taki gaz traci status odnawialnego. To z kolei oznacza utratę korzyści wynikających z jego zastosowania. Państwo powinno na poziomie regulacyjnym wprowadzić bardziej korzystne otoczenie dla wtłaczania biometanu do sieci – wskazuje Promotor Biogazu 2025.

Czytaj też: Chiński rynek biogazu: stan i kierunki rozwoju

Ekspert zwraca uwagę także na nowelizacj® ustawy o OZE z grudnia 2024 r., która zmienia warunki cen ujemnych dla operatorów biogazowni. Dotychczas, jeżeli ceny ujemne utrzymywały się przez ponad sześć godzin, energia wyprodukowana w tym czasie nie mogła zostać objęta systemem wsparcia. Po zmianach okres ten skrócono do jednej godziny.

W praktyce oznacza to, iż operator biogazowni korzystający ze wsparcia w systemie FIP może mieć trudności z rozliczeniem salda, szczególnie w miesiącach letnich, gdy na rynku pojawia się nadprodukcja energii z instalacji fotowoltaicznych.

Jak widać, promocja biogazu w Polsce wciąż jest niewystarczająca – zarówno w kontekście świadomości potencjalnych inwestorów i społeczeństwa, jak i wśród decydentów. Tym bardziej potrzebne są osoby gotowe popularyzować wiedzę o tym stabilnym i lokalnym źródle energii odnawialnej.

Idź do oryginalnego materiału