Związek Banków Polskich o ESRS

2 godzin temu

Związek Banków Polskich (ZBP) znalazł się w gronie sześciu organizacji które przyjęły wspólną rekomendację dotyczącą korzystania z uproszczonych ESRS jako standardów sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju dla dużych spółek raportujących dobrowolnie w obszarze ESG.

ZBP przyjął wspólną rekomendację wraz ze Stowarzyszeniem Emitentów Giełdowych (inicjatorem), Polskim Instytutem Praw Człowieka i Biznesu, Izbą Zarządzających Funduszami i Aktywami, Sustainable Investment Forum Poland oraz Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

Skąd wzięła się ta rekomendacja?

Zmiany w unijnej dyrektywie CSRD, uzgodnione w 2025 roku, znacząco zawęziły krąg spółek objętych obowiązkiem raportowania zrównoważonego rozwoju. Obowiązek ten dotyczy teraz wyłącznie przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 1000 pracowników i osiągających ponad 450 mln EUR przychodów. Oznacza to, iż wiele dużych spółek, w tym notowanych na giełdzie, może podjąć samodzielną decyzję, czy i jak raportować kwestie ESG.

Przed tymi spółkami staje praktyczne pytanie: jeżeli chcemy raportować dobrowolnie, to według jakiego standardu? Na rynku funkcjonują dwie główne opcje: uproszczone standardy ESRS (przeznaczone dla dużych podmiotów) oraz standard VSME (przeznaczony dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw). Sygnatariusze rekomendacji uznali, iż potrzebne jest jasne stanowisko ekspertów w tej sprawie.

Co jest rekomendowane?

Organizacje będące sygnatariuszami rekomendują dużym spółkom i grupom kapitałowym wybór uproszczonych standardów ESRS. Powodów jest kilka: Uproszczone ESRS zostały zaprojektowane właśnie z myślą o dużych podmiotach. Zawierają mniejszą liczbę punktów danych niż pierwotne standardy, są napisane przejrzyściej i lepiej zorganizowane. Zachowują przy tym spójność z dwoma najważniejszymi globalnymi systemami sprawozdawczości (IFRS S1/S2 oraz GRI), co oznacza, iż jeden raport może zaspokoić potrzeby różnych grup interesariuszy.

Co istotne, standardy ESRS są zakorzenione w prawie unijnym, co dla spółek działających w Polsce i Europie oznacza mniej problemów interpretacyjnych i lepsze dopasowanie do wymagań regulacyjnych, w tym dotyczących taksonomii środowiskowej.

Cały tekst: RaportCSR.pl

Idź do oryginalnego materiału