Światowa Organizacja Zdrowia podaje, iż choćby co trzecia osoba powyżej 30 roku życia walczy z nadciśnieniem krwi. Zdaniem naukowców czynnikiem zwiększającym ryzyko wystąpienia choroby, oprócz słonej diety i niezdrowego stylu życia, bywa także wysokie stężenie sodu w wodzie pitnej. Gdzie sytuacja jest najgroźniejsza?
Sól, woda i nadciśnienie
Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem Rajata Das Gupty z Vanderbilt University Medical Center przeanalizował dane zebrane w ramach studiów przeprowadzonych w krajach Ameryki Północnej, Azji, Europy, Afryki i Australii do 2025 r. Badacze znaleźli związek między częstotliwością występowania nadciśnienia krwi a składem chemicznym wody pitnej w poszczególnych regionach.
Okazało się, iż na obszarach, gdzie woda kranowa zawiera więcej sodu, mieszkańcy mają wyższe średnio o 3,22 mm Hg ciśnienie skurczowe krwi i o 2,82 mm Hg – ciśnienie rozkurczowe. Zasolenie wody pitnej przekłada się również na wzrost ryzyka rozwoju nadciśnienia tętniczego o 26 proc.
Może cię zaciekawić: Lecisz na wakacje? Sprawdź gdzie nie pić wody z kranu
W których europejskich krajach woda z kranu jest zbyt słona?
Maksymalne dopuszczalne stężenie sodu w wodzie pitnej ustalone przez WHO i akceptowane w całej Europie wynosi 200 mg/l. W rzeczywistości w większości państw na naszym kontynencie wartość ta jest znacznie niższa i nie przekracza 20 mg/l.
Z syntetycznego przeglądu przygotowanego na podstawie dokumentacji w zakresie zdrowia publicznego oraz krajowych i regionalnych raportów dotyczących zasolenia wody pitnej wynika, iż stężenia wyższe niż 30 mg/l obserwowane są w przybrzeżnych strefach Holandii oraz w brytyjskich lokalizacjach o bardziej zmineralizowanej, twardszej wodzie. Problem jest najbardziej zauważalny na obszarach położonych do 10 km od linii brzegowej oraz w miejscowościach korzystających z naturalnych źródeł mineralnych, np. wody oligoceńskiej czerpanej z głębokich warstw wodonośnych.
Największe ryzyko nadmiernej konsumpcji sodu obserwowane jest w suchych, nadmorskich obszarach Hiszpanii, na wyspach greckich, a przede wszystkim na Malcie i na Cyprze, gdzie spora część wody pitnej powstała w procesie odsalania. jeżeli woda z kranu zawiera 150 mg/l sodu, a ktoś wypija jej 2–3 l dziennie, z czasem może nabawić się nadciśnienia – uważa Rajiv Chowdhury z Florida International University.
Warto przeczytać: Jak ograniczyć mikroplastik w wodzie z kranu? Prosta metoda
Zasolenie wody będzie coraz większym problemem
Ponad połowa zasobów wody pitnej na świecie pochodzi ze źródeł podziemnych, w tym wód gruntowych, które są w szczególny sposób narażone na zmiany składu mineralnego. Wpływają na nie choćby silne opady deszczu oraz wody powierzchniowe występujące na danym obszarze. Niestety, zmiana klimatu pogłębia ryzyko zasolenia warstw wodonośnych wskutek podnoszenia się poziomu mórz.
Zagrożenie to dotyczy w szczególności obszarów przybrzeżnych o stosunkowo płaskiej rzeźbie terenu. Woda morska będzie coraz częściej wdzierać się na coraz większe obszary lądu, niosąc ze sobą nieprzyjazny dla serca sód. Intensywne burze, również asocjowane ze zmianą klimatu, potęgują to negatywne zjawisko, prowadząc do rosnącego zasolenia gleby, a w konsekwencji również wód gruntowych.
Jak można bronić się przed sodem w wodzie pitnej? Badacze sugerują, iż coraz większe znaczenie będą mieć regularny monitoring jakości kranówki oraz technologie zmiękczania, takie jak odwrócona osmoza oraz destylacja.
Pisząc artykuł, korzystałam z:
Gupta RD, Kunutsor SK, Lopez-Salamanca DE, Mercy FT, Nawal N, Tejada CE, et al. Association of drinking water salinity with elevated blood pressure and risk of hypertension among coastal and other populations: a systematic review and meta-analysis of observational studies. BMJ Global Health. 2025;10:e018543. https://doi.org/10.1136/bmjgh-2024-018543

1 godzina temu















