Sobota, połowa października, a w kalendarzu coraz bliżej końca miesiąca. W internecie od rana przybywa pytań o to samo. Sprawdziliśmy, czy tej nocy rzeczywiście trzeba coś zrobić z zegarkiem i co jeszcze zmieni się wraz z czasem zimowym.
Zegar na Zamku Królewskim w Warszawie. | Fot. Warszawa w Pigułce.Nie dziś. Zegarki cofamy w nocy z 24 na 25 października
Z soboty 17 października na niedzielę zegarki zostają bez zmian. Czas zimowy wraca dopiero za tydzień, w nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października 2026 r. O godzinie 3:00 wskazówki cofamy na 2:00. Tej nocy śpimy więc o godzinę dłużej, a doba trwa 25 godzin.
Skąd pomyłka? Wiele osób pamięta, iż zmiana wypada „pod koniec października”, i zaczyna jej wypatrywać po połowie miesiąca. Zasada jest jednak prosta i stała: czas zimowy zaczyna się w ostatnią niedzielę października, a letni w ostatnią niedzielę marca. W tym roku ostatnia niedziela października przypada 25. dnia miesiąca.
Formalnie wracamy do czasu środkowoeuropejskiego, czyli UTC+1. Przez lato obowiązywał czas letni środkowoeuropejski, UTC+2. Właśnie czas „zimowy” jest więc w Polsce czasem standardowym, a letni wyjątkiem wprowadzanym na kilka miesięcy w roku.
Podstawa prawna wygasa właśnie w tym roku
Przestawianue zegarków reguluje ustawa z 10 grudnia 2003 r. o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Pozwala ona premierowi wprowadzać czas letni rozporządzeniem. Obecne rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów (Dz.U. z 2022 r. poz. 539) obejmuje lata 2022-2026, więc październikowa zmiana jest ostatnią, którą ono reguluje. Na kolejne lata potrzebny będzie nowy akt, bo przepisy unijne przez cały czas każą zmieniać czas.
Te przepisy to dyrektywa 2000/84/WE, która obowiązuje we wszystkich państwach UE i ustala jedną datę zmiany dla całej Unii. Dlatego w nocy z 24 na 25 października zegarki cofną także Niemcy, Czesi, Litwini i reszta Wspólnoty.
W Polsce czas zmieniamy co roku od 1977 r. Wcześniej czas letni pojawiał się tylko okresowo, m.in. w latach 40. i 50. Przez blisko 50 lat przestawianie zegarków stało się tak zwyczajne, iż mało kto pamięta, iż kiedyś go nie było.
Unia bada 10 wariantów. Decyzja nie zapadnie w 2026 r.
Co roku wraca pytanie, czy to już ostatni raz. W 2018 r. Komisja Europejska zaproponowała koniec zmian czasu. W konsultacjach wzięło udział ok. 4,6 mln osób, a 84 proc. poparło likwidację przestawiania zegarków. Parlament Europejski zagłosował za w 2019 r., ale projekt zatrzymał się w Radzie UE. Państwa nie uzgodniły, czy na stałe zostać przy czasie letnim, czy zimowym.
W 2025 r. Polska w czasie swojej prezydencji w Radzie UE zaproponowała 2-letni test stałego czasu letniego w całej Unii. Pomysł poparła m.in. Hiszpania, której premier Pedro Sánchez apelował jesienią 2025 r. o koniec zmian czasu. Państwa członkowskie uznały jednak, iż brakuje danych.
Komisja Europejska od lutego 2026 r. prowadzi więc badanie 10 wariantów, obejmujące gospodarkę, transport, energię i zdrowie. Wyniki mają być znane do końca roku. To dopiero materiał do dalszych rozmów, a nie decyzja. Wiosną zegarki przestawimy jak zwykle, w nocy z 27 na 28 marca 2027 r.
W polskim Sejmie od kwietnia 2025 r. jest poselski projekt (druk nr 1815), który zakłada stały czas letni. Polska nie może jednak sama wyłamać się z unijnego systemu, dlatego bez zmiany dyrektywy projekt nie wpłynie na terminy.
W Warszawie słońce zajdzie o 16:23. A to dopiero początek
Zmiana czasu jest najbardziej odczuwalna po południu. Policzyliśmy godziny wschodu i zachodu słońca dla Warszawy:
- sobota 17 października: wschód 7:02, zachód 17:40,
- sobota 24 października: wschód 7:15, zachód 17:25,
- niedziela 25 października: wschód 6:17, zachód 16:23,
- 30 listopada: wschód 7:21, zachód 15:29,
- 21 grudnia, najkrótszy dzień roku: wschód 7:43, zachód 15:25.
Z dnia na dzień zmrok przyjdzie o godzinę wcześniej. Osoby wracające z pracy po 16:00 przez Wisłostradę, Puławską czy Al. Jerozolimskie od 26 października zrobią to już po ciemku. To jeden z najbardziej niebezpiecznych momentów w roku dla pieszych. Kierowcy jeszcze nie przyzwyczaili się do ciemności o tej porze, a mokre liście i deszcz pogarszają widoczność. Rano będzie za to jaśniej, co docenią rodzice odprowadzający dzieci do szkoły.
Białoruś, Rosja i Turcja zrezygnowały z przestawiania zegarków. Islandia nigdy tego nie robiła
Nie wszystkie europejskie kraje zmieniają czas razem z nami. Białoruś od 2011 r. trzyma stały czas UTC+3, Rosja zrezygnowała ze zmian w 2014 r., a Turcja w 2016 r. Islandia nigdy nie przestawiała zegarków.
W praktyce oznacza to, iż od 25 października różnica czasu między Warszawą a Reykjavikiem skróci się z dwóch godzin do jednej, co ma niebagatelne znaczenie podczas odlotów i przylotów. Należy sprawdzić godziny odlotów i umówionych rozmów. W UE wszyscy zmieniają czas tej samej nocy, więc różnica między Polską a np. Portugalią czy Finlandią się nie zmieni.
Nocna zmiana o godzinę dłuższa. Pociągi staną na stacjach
Dodatkowa godzina nie jest dla wszystkich darmowa. Kto w nocy z 24 na 25 października pracuje na zmianie, np. w szpitalu, ochronie, piekarni czy na magazynie, przepracuje godzinę więcej, niż przewiduje grafik. Pracodawca musi ją uwzględnić w ewidencji czasu pracy. o ile przekracza ona dobową normę, rozlicza się ją jak nadgodzinę z dodatkiem.
Kolej ma z kolei problem odwrotny. Pociągi jadące w nocy dotarłyby na stacje „za wcześnie” względem rozkładu, więc przewoźnicy zatrzymują część składów na godzinny postój. Pasażerowie nocnych połączeń, także tych z i do Warszawy, powinni sprawdzić komunikaty przewoźnika przed wyjazdem.
Pozostałe systemy radzą sobie same. Bankowość, telefony komórkowe i komputery przestawiają się automatycznie, o ile mają włączoną automatyczną strefę czasową.
Czy cofanie wskazówek ma jeszcze sens?
Pierwotnym powodem zmiany czasu była oszczędność energii, bo dłuższe korzystanie ze światła dziennego miało zmniejszać zużycie prądu na oświetlenie. Dziś to argument w dużej mierze historyczny. Domy oświetlają energooszczędne żarówki LED, a największe zużycie generują ogrzewanie, sprzęt AGD i elektronika. Komisja Europejska już w 2018 r. oceniała oszczędności jako marginalne.
Koszty ponosimy za to my sami. Zmiana zaburza rytm dobowy, przez kilka dni gorzej się śpi i trudniej skupić. Jesienna zmiana jest łagodniejsza od wiosennej, bo godzina snu dochodzi, a nie znika, ale wcześniejszy zmrok sprzyja zmęczeniu i obniżonemu nastrojowi. Autorzy projektu w Sejmie przytaczają sondaż, w którym ok. 74 proc. badanych chciało końca przestawiania zegarków.
Krótko: gdyby chodziło tylko o prąd, dawno przestalibyśmy zmieniać czas. Robimy to nadal, bo Europa wciąż nie zdecydowała, który czas ma zostać na stałe.
Lista na przyszłą sobotę: co przestawić i jak się przygotować
- Przestaw manualnie zegary, które nie mają internetu: w samochodzie, piekarniku, mikrofalówce, na ścianie i w budziku na baterie.
- Sprawdź programatory: sterowniki pieca i ogrzewania, nawilżacze, ekspresy z timerem i rejestratory kamer monitoringu. Po zmianie mogą działać o godzinę za wcześnie.
- Kilka dni przed zmianą przesuwaj porę snu o 15-20 minut. Szczególnie przydaje się to małym dzieciom i osobom starszym.
- Jeśli w nocy z 24 na 25 października pracujesz, sprawdź, jak pracodawca rozliczy dodatkową godzinę.
- Pieszy poza terenem zabudowanym musi po zmroku nosić odblask. W mieście też warto, bo od 26 października wiele osób będzie wracać z pracy po ciemku.

1 godzina temu






![[SZKOLNE WIEŚCI] Wolontariat RCEZ podczas Jesiennego Pikniku "Krajowy Trening Rodzinny"](https://lubartow24.pl/f/3/3ktr_1511299799.jpg)
![Różaniec na ulicach Tarnowa. Procesja ruszyła o 17:30 [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/10/rozaniec-ulicami-fot.-Artur-Gawle-0001.jpg)






