CZY CHOMIK EUROPEJSKI ZABLOKUJE BUDOWĘ KOMPOSTOWNI?

2 godzin temu
Kompostowania miałaby powstać przy Drodze Krajowej nr 46, gdzie na około 60 hektarach gmina chce utworzyć strefę gospodarczą. Produktem końcowym kompostowni na być nawóz organiczny, ewentualnie polepszacz glebowy. Jak mówi nam prezes spółki Trans-Ter sp. z o.o. Mariusz Elmanowski w rodzinnym 100 hektarowym gospodarstwie które prowadzi w gminach Olsztyn i Mstów jego żona, zastosowanie takich nawozów zwiększyło plony o 100%. Firma wystąpiła do gminy Irządze z wnioskiem o wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla przedsięwzięcia. Procedura administracyjna trwa od początku września 2025. Mieszkańcy Witowa twierdzą, iż dopiero w grudniu ‘25 dowiedzieli się o planowanej budowie, iż Gmina Irządze wcześniej ukrywała kontrowersyjną ich zdaniem inwestycję. W grudniu zorganizowali spotkanie z inwestorem, na kolejnym w niedzielę 11 stycznia nie było ani wójta gminy Jana Molendy, ani nikogo z firmy Trans-Ter. A padało wiele mocnych słów głównie pod adresem wójta, który zdaniem mieszkańców forsuje niechcianą inwestycję. Usłyszeliśmy o rzekomo sfałszowanych wyborach do Rady Gminy, dopisywaniu po kilkadziesiąt osób w obwodzie głosowania nowych, zameldowanych na dzień wyborów „mieszkańców”.Czego najbardziej obawiają się mieszkańcy Witowa? W remizie OSP Witów sala pełna. Jak liczymy na zebraniu może być ponad 100 osób z Witowa i Nakła. Zebranie prowadzi Arkadiusz Sygut, razem z córką Edytą Sygut. W Witowie prowadzą gospodarstwo nastawione na produkcję aronii i porzeczki. Czyli szlagierowych produktów gminy Irządze. Typowo rolnicza gmina Irządze prawie nie ma przemysłu, o ile nie liczyć fabryki Meble Wójcik. Nie ma tu przetwórni owoców, chłodni przemysłowych. To chciałby zmienić wójt Jan Molenda. Stąd pomysł, żeby do planu ogólnego Gminy Irządze którego konsultacje zaczęły się 9 stycznia wprowadzić utworzenie Strefy Przemysłowej w Witowie, po obu stronach Drogi Krajowej nr 46 od Lelowa w stronę Szczekocin. Ale to nie podoba się niektórym mieszkańcom.-Czy ktoś z państwa obecnych na zebraniu, składał wnioski do planu, żeby na waszych działkach powstała ta strefa? Z Witowa jest ponad 40 wniosków do planu ? – nikt nie odpowiedział na takie pytanie prowadzącej. -Te działki są uprawiane, są w dobrej kulturze rolnej. Jaki sens, żeby je wyłączać z produkcji rolnej? -mówiła dalej prowadząca spotkanie.Ponieważ w Witowie, w sali OSP nie było wójta ani przedstawiciela spółki Trans-Ter, która stara się o budowę kompostowni, godzinne spotkanie było okazją do rzucenia wielu oskarżeń, na które niestety nikt nie był w stanie odpowiedzieć. Kolejni rozmówcy się nie przestawiali, więc tym trudniej przypisać autorstwo tych wypowiedzi. Zacytujemy najważniejsze:-Nie ma tu radnych z Witowa, nie przyszli, widzę za to radnego z Zawady.Radny z Zawady: -Nic nie wiedziałem, ani o planie utworzenia strefy przemysłowej, ani o projekcie kompostowni. Nam radnym nic się nie mówiło w gminie. -Gdzie są inni radni? -ktoś z sali-Wójt im zabronił przyjść!-Żeby mogła powstać ta kompostownia, wymyślono strefę gospodarczą, bo to tereny rolne -kolejna wypowiedź.Kompostownia 600 metrów od domów. Mieszkańcy obawiają się smrodu. Czy jest się czego obawiać? -Kompostownia ma powstać 600 metrów od domów. To duża instalacja, planowane jest dowożenie podobno 70 ton odpadów na dobę. Więc do smrodu dojdzie hałas samochodów. Byliśmy w gminie przejrzeć dokumenty. Zachęcam każdego z państwa, żeby tam iść, przejrzeć dokumenty, pisać iż się na tą inwestycję nie zgadzacie. Z dokumentów wynika, iż firma złożyła „Raport o oddziaływaniu na środowisko przedsięwzięcia polegającego na przetwarzaniu odpadów w Witowie na działce 2152 obręb 0007 Witów”. Do raportu uwagi wniosły Wody Polskie i RROŚ (Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach), a inwestor odpowiedział na te uwagi -mówiła Edyta Sygut. Edyta Sygut mieszkanka WitowaW spotkaniu zwiął udział radny powiatowy Przewodniczący Rady Powiatu w Zawierciu Jarosław Kleszczewski: -Ja jestem z sąsiedniej gminy (radny mieszka w Pradłach), ale reprezentuję cały Powiat Zawierciański. Powiat na w takiej sprawie taki wpływ i udział, iż wydane pozwolenia na budowę. Przyjrzymy się tej inwestycji. W sąsiednich Pradłach mieszka radny, Przewodniczący Rady Powiatu w Zawierciu Jarosław Kleszczewski, który uczestniczył w spokkaniu 11 stycznia 2026 w remicie OSP WitówArkadiusz Sygut organizator spotkania w dniu 11-01-2026 w remizie OSP WitówNa pierwszym spotkaniu -jak mówił prowadzący Arkadiusz Sygut- 84 osoby podpisały swój sprzeciw dla tej inwestycji. -Zależy nam na przedłużeniu tej sprawy. Dlatego zachęcam, aby chodzić do gminy pisać sprzeciwy. Włączcie się! -mówiła Edyda Sygut. Później kilka anonimowych głosów, to seria oskarżeń pod adresem wójta i radnych:-Konsultacje społeczne w tej sprawie formalnie się odbyły, ale były pozorne. Ktoś o nich wiedział?-Wybory były sfałszowane! Dopisywano nam mieszkańców. Uprawnionych było 90 osób w moim obwodzie głosowania, a oddano ponad 100 głosów! 30 osób „domeldowano” na dzień wyborów!-A wójt nie będzie potem dyrektorem tego przedsiębiorstwa? Podobno on i Przewodnicząca Rady Gminy mają tam działki?Wójt Irządz: nie ma tam działki. Szukam sposobów na rozwój gminy!Dzień po zebraniu rozmawiamy z Wójtem Irządz Janem Molendą. Rządzi gminą już chyba czwartą kadencję: -Dłużej niż do końca tej kadencji, czyli do 2029 roku nie zamierzam być, wójtem. choćby gdyby przepis o dwóch kadencjach został uchylony. Chcę przejść na emeryturę. Ale chciałbym jeszcze coś zrobić dla mojej gminy, stąd pomysł, aby wzdłuż DK 46 wyznaczyć tereny pod strefę przemysłową. Jakieś 60-80 hektarów. Pochodzę z Witowa, ale nie mam działki w pobliżu tej planowanej inwestycji. To oszczerstwo. Przy tej drodze nie będzie żadnych domów, chcemy spróbować dopuścić ten teren pod przetwórstwo, produkcję. Tego w naszej dość biednej gminie brakuje. Nic mnie nie łączy z inwestorem, panem Elmanowskim, a jedyny jaki w tym mam interes, to żeby nasza gmina się rozwijała.Trans-Ter z Olsztyna: chcemy przetwarzać odpady rolnicze. Nie będzie tu żadnych odpadów przemysłowych!Prezes firmy Trans-Ter Mariusz Elmanowski, z którym się skontaktowaliśmy wyjaśnia, dlaczego nie było go na niedzielnym spotkaniu. Jak twierdzi, iż został o nim powiadomiony. Wyjaśnia też co chce wybudować, jakie odpady będą przetwarzane w Witowie. Jak mówi M. Elmanowski, do dokumentacji jaką jego firma złożyła w Gminie Irządze, wkradł się błąd. Firma która opracowała Raport oddziaływania na na środowisko zamiast 3000 ton odpadów nieorganicznych, planowanych do przerobu, błędnie wpisała 30.000 ton odpadów rocznie. Elmanowski wyjaśnia, iż przedsięwzięcie w ogóle nie będzie się zajmowało zbieraniem i przetwarzaniem odpadów nieorganicznych, a jedynie bioodpadami z produkcji rolnej, np. od sadowników, ogrodników, producentów warzyw i owoców. Do produkcji nawozów organicznych ma być wykorzystana słoma, skupowana od okolicznych rolników. Końcowym produktem ma być nawóz organiczny. Nasza redakcja dostała całą (ponad 180 stron) dokumentację. Czytamy w niej:„W zakres przedsięwzięcia będzie wchodzić budowa instalacji do przetwarzania odpadów nieorganicznych, instalacji stabilizacji tlenowej – kompostowni w systemie zamkniętym, wiat do dojrzewania ustabilizowanego kompostu, hali magazynowo- produkcyjnej, budynku biurowo- socjalno- magazynowego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną oraz towarzyszącą infrastrukturą komunikacyjną w Witowie, na działce 2152 obręb 0007 Witów.Budowa instalacji do przetwarzania i zbierania odpadów wraz z niezbędną infrastrukturą komunikacyjną oraz towarzyszącą infrastrukturą techniczną będzie realizowana etapowo.W pierwszym etapie realizacji w ramach planowej inwestycji inwestor zamierza wybudować:- Plac przetwarzania odpadów nieorganicznych wraz z zainstalowaniem mobilnej kruszarki szczękowej lub udarowej - około 600m2- Plac magazynowania produktów - około 600m2- Halę technologiczną o powierzchni zabudowy ok. 760m2 wraz z instalacją do kompostowania w reaktorze, która będzie się składać z 4 napowietrzanych pryzm procesowych tzw. „pryzm kroczących” stabilizacji tlenowej o wymiarach pryzmy ok. 5,5m x 20,0m (= ok. 110 m2 na pryzmę), boksem mieszania wsadu, pomieszczeniem wentylatorowni i biofiltra- Wiatę technologiczną – plac dojrzewania ustabilizowanego kompostu o powierzchni ok. 2000m2 Otwarty utwardzony plac dojrzewania ustabilizowanego kompostu, magazynowania produktów i zbierania odpadów o powierzchni ok. 2000m2 - Wagę najazdową 60 tonową- Parking dla 6 pojazdów osobowych i 2 pojazdów ciężarowych- Niezbędną infrastrukturę do prawidłowego funkcjonowania instalacji (drogi wewnętrzne oraz place manewrowe, podziemną i naziemną infrastrukturę techniczną (m.in. zbiorniki bezodpływowe na ścieki technologiczne (odcieki)) oraz wody opadowe)- Separator- Studnię głębinową- Kontener socjalno- biurowy o powierzchni ok. 30m2.”Na spotkaniu w siedzibie przedsiębiorstwa Mariusz Elmanowski dodatkowo wyjaśnia, iż do dokumentacji wkradło się kilka błędów, które teraz prostują. M. in. z planów wykreślono wszystkie zapisy i zbieraniu odpadów. Zmniejsza się też roczna maksymalna ilość odpadów kompostowanych do 18.000 Mg/rok (megagram- 1 tona). Proporcjonalnie firma powiadomiła, Gminę Irządze, iż zmniejszą się ilości odpadów dowożonych do 10 Mg/dobę, i 2 samochodów ciężarowych na dobę. jeżeli chodzi o ryzyko rozprzestrzeniania się przykrych zapachów z instalacji prezes Mariusz Elmanowski wyjaśnia, iż takiego zagrożenia nie widzi. Powód 1: kompostownia będzie ok. 600 metrów od domów. Powód 2: hala z bioreaktorami będzie wyposażona w podciśnienie, które działa tak, iż przy w hali ciśnienie jest niższe niż na zewnątrz, a przy otwieraniu śluzy, odór jest zasysany do wewnątrz. Kolejne spotkanie mieszkańców Witowa, tym razem z wójtem Janem Molendą i przedstawicielem firmy Trans-Ter sp. z o.o. zostało zwołane przez sołtyskę Witowa Małgorzatę Zatońską na 25 stycznia na godzinę 15. Nie wiadomo, czy mieszkańcy dadzą się przekonać do inwestycji którą chce zrealizować Mariusz Elmanowski. Jak sam tłumaczy i zapewnia: nie chce zrobić w Witowie nic szkodliwego. To miejscowość z której pochodzi jego żona, dalej mieszka tu jej ojciec. Firma na miejscu ma zatrudniać około 10 osób, gmina może liczyć na około 30-50 tys. złotych wpływów podatkowych po jej powstaniu. Ale czy kompostowania powstanie? Będzie to zależeć co najmniej od 3 czynników: 1. Zgoda mieszkańców. W zasadzie nie jest potrzebna, gdyż o ile przedsięwzięcie uzyska zgodę, iż kompostownia nie zagraża środowisku, Wójt Gminy Irządze, RDOŚ, Wody Polskie nie będą mogły odmówić jej zatwierdzenia.2. Uchwalenie Strefy Gospodarczej w Planie Ogólnym Gminy Irządze. Bez tego inwestycja nie będzie mogła powstać, gdyż firma planuje biogazownię na dzisiejszych terenach rolnych. Plan Ogólny którego konsultacje właśnie się zaczęły będzie zatwierdzało 12 radnych Rady Gminy Irządze. To radni mogą więc otworzyć drogę do budowy biogazowni w tym miejscu, albo ją całkowicie zablokować.3. Chomik Europeski. Czy może w planach budowy biogazownie odegrać kluczową rolę?W raporcie czytamy: „Przedmiotowy teren nie stanowi terenów lęgowych ani żerowisk awifauny. Przedsięwzięcie nie wywoła bezpośrednio lub pośrednio szkody, utraty lub fragmentacji siedlisk na etapie realizacji, eksploatacji i likwidacji. Inwestycja na etapie realizacji, eksploatacji i likwidacji nie wpłynie na funkcję ekosystemu terenów chronionych. Teren będzie ogrodzony. Przez obszar inwestycji nie przebiegają korytarze ekologiczne, a więc jej realizacja nie zakłóci ich przebiegu.W otoczeniu przedsięwzięcia inwestycyjnego brak bezpośredniego sąsiedztwa parków narodowych, obszarów ochrony uzdrowiskowej oraz obszarów Natura 2000.”Na spotkaniu w niedzielę 11 stycznia w remisie OSP Witów padło jednak z sali, iż przecież na terenie gminy występuje i ma się dobrze gatunek zagrożony w Europie wyginięciem, czyli właśnie Chomik Europejski. Ma on tu choćby swoją nazwę lokalną. W Irządzach i Witowie na Chomika Europejskiego mówi się Recek. -No pewnie, iż są tu Recki! Pełno jest nor, pod gospodarstwa podchodzą. Czy występowanie Chomika Europejskiego w gminie Irządze może zagrozić lub choćby zablokować budowę kompostowni?Chomik Europejski, gatunek objęty ochroną, w Gminie Irządze wystepuje dość często. Tu lokalnie jest nazywany "Reckiem". Tu żyją Recki!- mówią mieszkańcy.Co interesujące występowanie Chomika Europejskiego na tych terenach zostało odnotowane w „Raporcie o oddziaływaniu na środowisko przedsięwzięcia polegającego na przetwarzaniu odpadów w Witowie”. W rozdziale raportu 8.6. „Świat roślinny i zwierzęcy” czytamy:„Krajobraz rolniczy z polami uprawnymi, łąkami i miedzami jest siedliskiem m.in. chomika europejskiego i myszy zielnej, a także zająca szaraka. Śródpolne zadrzewienia są wykorzystywane np. przez nietoperze o krótkim zasięgu echolokacji. Jaskinie, ale także ich sztuczne odpowiedniki, takie jak sztolnie, szyby, opuszczone budynki stanowią ważne miejsca hibernacji nietoperzy. Fauna gminy jest typowa dla obszarów wiejskich o bogatej szacie roślinnej, gdzie występuje różnorodność siedlisk naturalnych i antropogenicznych.Obszary leśne, zwłaszcza lasy liściaste, takie jak grądy i buczyny dają schronienie licznym drobnym ssakom, głównie gryzoniom i ryjówkom, w tym gatunkom cennym - popielicom, koszałkom i orzesznicom. Tego typu lasy to także istotny biotop niektórych nietoperzy oraz jeży.”Na terenie gminy znajduje się kilka ostoi ptaków, związanych ze zbiornikami wodnymi i obszarami leśnymi.”i dalej: „Gmina Irządze położona jest pomiędzy dwoma dużymi obszarami o wysokich walorach przyrodniczych i krajobrazowych o znaczeniu regionalnym i krajowym: Wyżyną Krakowsko- Częstochowska oraz doliną Pilicy. Przedsięwzięcie zlokalizowane będzie w odległości ok. 10,5 km od Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd i w odległości 5,4 km od otuliny Orlich Gniazd.”Chomik Europejski został więc uwzględniony w planach inwestora.
Idź do oryginalnego materiału