
Prezydent Kuby Miguel Díaz‑Canel
Prezydent Kuby Miguel Díaz‑Canel potwierdził, iż Hawana rozpoczęła rozmowy z rządem Stanów Zjednoczonych. Negocjacje mają dotyczyć rozwiązania narastającego konfliktu między oboma krajami oraz pogłębiającego się kryzysu gospodarczego na wyspie.
– Te rozmowy mają na celu znalezienie, poprzez dialog, rozwiązań konfliktu między obydwoma narodami – powiedział Díaz-Canel w wystąpieniu wyemitowanym w kubańskiej telewizji.
Kubański przywódca poinformował, iż osobiście kierował delegacją negocjacyjną. W rozmowach uczestniczył także były prezydent Kuby Raúl Castro. Nie ujawniono jednak, kto reprezentował stronę amerykańską.
Prezydent USA Donald Trump już wcześniej kilkakrotnie twierdził, iż Waszyngton prowadzi rozmowy na wysokim szczeblu z władzami w Hawanie. Kuba przez długi czas zaprzeczała takim doniesieniom, choć media informowały o zakulisowych kontaktach z przedstawicielami otoczenia Raúla Castro.
Rozmowy realizowane są w czasie poważnego kryzysu energetycznego i gospodarczego na wyspie. Po zatrzymaniu w styczniu prezydenta Wenezueli Nicolás Maduro i wstrzymaniu dostaw wenezuelskiej ropy Kuba zaczęła zmagać się z niedoborem paliwa, co doprowadziło do wielogodzinnych przerw w dostawach prądu oraz protestów w największych miastach.
W czwartek kubańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało także, iż władze w Hawanie planują w najbliższych dniach uwolnić 51 więźniów w ramach porozumienia zawartego z Watykanem.
Negocjacje między Hawaną a Waszyngtonem są na wczesnym etapie, a ich szczegóły pozostają nieznane. Obie strony deklarują jednak, iż celem rozmów jest złagodzenie napięć między Stanami Zjednoczonymi a Kubą.








