
Brad Bradford i Olivia Chow
Olivia Chow wciąż ma wyraźną przewagę w wyścigu o fotel burmistrza Toronto, choć mieszkańcy coraz bardziej krytycznie oceniają jej dotychczasową pracę – wynika z najnowszego sondażu Liaison Strategies.
Wśród zdecydowanych oraz skłaniających się ku konkretnemu kandydatowi wyborców Chow może liczyć na 48 proc. poparcia. Jej głównego rywala, radnego Brada Bradforda, popiera 39 proc. Były federalny minister Chris Alexander uzyskał 10 proc.
Przewaga obecnej burmistrz wynosi więc dziewięć punktów procentowych. W poprzednim badaniu Liaison Strategies, opublikowanym 22 września, było to siedem punktów.
Jeśli uwzględnić wszystkich ankietowanych, także niezdecydowanych, Chow popiera 41 proc., Bradforda 33 proc., a Alexandra 8 proc. Niezdecydowanych jest 15 proc.
Jednocześnie pogorszyła się ocena pracy obecnej burmistrz. Pozytywnie ocenia ją 49 proc. mieszkańców, o trzy punkty mniej niż w poprzednim badaniu. Odsetek niezadowolonych wzrósł o trzy punkty, do 45 proc.
Połowa ankietowanych uważa natomiast, iż Toronto zmierza we adekwatnym kierunku, a przeciwnego zdania jest 43 proc.
Sondaż pokazuje również wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami. Wśród zdecydowanych wyborców Chow popiera 56 proc. kobiet, a Bradforda 32 proc. Wśród mężczyzn prowadzi Bradford – 47 do 41 proc.
Poparcie różni się także w zależności od części miasta. Chow zdecydowanie prowadzi w centrum Toronto – 58 do 29 proc. Ma również przewagę w North York – 49 do 40 proc. – oraz Scarborough, gdzie wygrywa 45 do 39 proc. Bradford prowadzi natomiast w Etobicoke, zdobywając 50 proc. wobec 40 proc. dla Chow.
Badanie przeprowadzono 26 i 27 września wśród tysiąca mieszkańców Toronto. Margines błędu wynosi 3,1 punktu procentowego, 19 razy na 20.














