Bez nadzoru, bez kontroli, bez hamulców. Jak posłowie "dorabiają" na kilometrówkach

1 godzina temu
Zdjęcie: Bez nadzoru, bez kontroli, bez hamulców. Jak posłowie dorabiają na kilometrówkach


Ponad 48 tys. zł — taką kwotę każdy z posłów może co roku otrzymać z Kancelarii Sejmu za podróże samochodem własnym lub innym. Kilometrówki rozliczane są "na słowo", bo wystarczy, iż posłowie oświadczą, iż jeździli dużo, by bez problemów dostać zwrot. Eldorado trwało, jednak marszałek Czarzasty postanowił proceder ukrócić. Czy się uda?
Idź do oryginalnego materiału