Beata Kastrau rezygnuje z mandatu radnej Świnoujścia

swinoujskie.info 1 godzina temu

Beata Kastrau, radna Świnoujścia z klubu Wspólne Wyspy, poinformowała o rezygnacji z mandatu. W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu przekonuje, iż decyzja jest wynikiem narastającego konfliktu i – jak sama określa – „zmasowanej nagonki”. Zapowiada również kroki prawne w związku z pomówieniami.

To jedna z bardziej znaczących zmian w świnoujskim samorządzie w obecnej kadencji. Beata Kastrau poinformowała mieszkańców o swojej decyzji za pośrednictwem Facebooka. Jak podkreśla, długo zastanawiała się nad rezygnacją z mandatu.

„Nie mam sobie nic do zarzucenia” – zaznacza w swoim oświadczeniu. Jednocześnie dodaje, iż nie odchodzi dlatego, iż przyznaje rację stawianym jej zarzutom. Powodem ma być przede wszystkim eskalujący konflikt, który – w jej ocenie – zaczął uderzać nie tylko w nią, ale także w osoby i organizacje związane z jej działalnością na rzecz zwierząt.

„Spotkam się z niektórymi osobami w sądzie”

Kastrau nie opisuje w poście szczegółowo wszystkich zarzutów, do których się odnosi. Zapowiada jednak, iż z niektórymi osobami, które – jak twierdzi – dopuściły się wobec niej pomówień, zamierza spotkać się w sądzie. Radna podkreśla, iż chce bronić swojego dobrego imienia i nie zgadza się na przedstawianie – jej zdaniem – nieprawdziwych informacji jako faktów. Jednocześnie zaznacza, iż rezygnacja z mandatu nie oznacza wycofania się z działalności społecznej. „Rezygnuję z mandatu, ale nie rezygnuję z działania” – pisze.

Do Rady Miasta weszła z 223 głosami

Beata Kastrau została wybrana do Rady Miasta Świnoujścia w wyborach samorządowych w kwietniu 2024 roku. Startowała z komitetu Wspólne Wyspy w okręgu nr 1. Według oficjalnych wyników opublikowanych przez Miasto Świnoujście otrzymała 223 głosy. Jej wynik pozwolił jej zdobyć mandat. Komitet Wspólne Wyspy uzyskał w całym mieście 4802 głosy i wprowadził do rady dziewięcioro radnych.

Od lat działa na rzecz zwierząt

W swoim oświadczeniu Kastrau przypomina, iż od 11 lat jest związana z działalnością fundacji, której jest założycielką. Jak podkreśla, przez ten czas organizacja zbudowała swoją pozycję i pomagała zarówno zwierzętom, jak i mieszkańcom. To właśnie działalność społeczna była – jak wynika z jej wpisu – głównym powodem, dla którego zdecydowała się wejść do lokalnej polityki.

Kastrau twierdzi, iż chciała wykorzystać mandat do nagłaśniania problemów zwierząt i reprezentowania ich interesów w Radzie Miasta. Jej zdaniem w ciągu ostatnich dwóch lat kwestie te stały się znacznie bardziej obecne w publicznej debacie w Świnoujściu. Jednocześnie radna uważa, iż konflikt polityczny zaczął oddziaływać również na środowisko związane z pomocą zwierzętom.

„Mam nadzieję, iż moje odejście z polityki sprawi, iż emocje opadną, a fundacja, schronisko i ludzie pomagający zwierzętom przestaną być wciągani w polityczny konflikt” – pisze.

Dziękuje Joannie Agatowskiej

W swoim wpisie Beata Kastrau dziękuje również prezydent Świnoujścia Joannie Agatowskiej. To właśnie J. Agatowska miała zaprosić ją do udziału w wyborach samorządowych. Radna podkreśla, iż nie jest zawodowym politykiem, a obecna kadencja była jej pierwszym doświadczeniem z samorządem. Pisze również, iż nie chce uczestniczyć w polityce opartej – w jej ocenie – na konflikcie, emocjach i medialnych sporach. Jednocześnie zaznacza, iż jej decyzja nie oznacza końca aktywności społecznej.

Kto zajmie jej miejsce?

Rezygnacja Beaty Kastrau oznacza konieczność formalnego uzupełnienia składu Rady Miasta. w tej chwili Rada Miasta Świnoujścia liczy 21 radnych, a Beata Kastrau figuruje jeszcze w oficjalnym składzie rady IX kadencji. O tym, kto obejmie zwalniający się mandat, zdecyduje procedura wyborcza. W okręgu nr 1 na liście Wspólnych Wysp kandydowali m.in. Lidia Gawrońska, Michał Faligowski, Artur Krysztofowicz, Łukasz Lewa, Robert Rachuta i Ewa Truskolaska.

Warto przy tym pamiętać, iż Lidia Gawrońska już wcześniej objęła mandat po Joannie Agatowskiej, która po wyborach zrezygnowała z mandatu radnej w związku z objęciem funkcji prezydenta miasta. Ostateczne wskazanie następcy Beaty Kastrau będzie więc zależało od przeprowadzenia adekwatnej procedury i kolejności kandydatów uprawnionych do objęcia mandatu.

„Mandat można złożyć. Funkcję można oddać”

Kastrau kończy swoje oświadczenie podziękowaniami dla wyborców. Przypomina, iż to oni powierzyli jej mandat i dlatego – jak przyznaje – decyzja o jego oddaniu była dla niej trudna. Jednocześnie zapewnia, iż nie zamierza rezygnować z działalności na rzecz zwierząt. „Mandat można złożyć. Funkcję można oddać. Ale nie można odebrać człowiekowi potrzeby pomagania” – napisała. Dla Rady Miasta oznacza to kolejną zmianę personalną w obecnej kadencji. Dla samej Beaty Kastrau ma to być natomiast powrót do działalności społecznej poza samorządem.

Na razie nie wiadomo, kiedy formalnie wygaśnie jej mandat i kto dokładnie zajmie jej miejsce w Radzie Miasta.

Idź do oryginalnego materiału