Niektóre emerytury mogą przestać wpływać na konta co miesiąc. Ministerstwo Rodziny przychylnie ocenia pomysł, aby najniższe, wynoszące czasami zaledwie kilka groszy świadczenia wypłacać raz na kwartał. Zmiana nie dotyczyłaby jednak emerytury minimalnej ani milionów seniorów otrzymujących normalne świadczenia. Na razie nie ma również gotowej ustawy ani terminu wejścia nowych zasad w życie.
Fot. Shutterstock / Warszawa w PigułceInformacja o możliwym odejściu od comiesięcznych wypłat może wywołać niepokój wśród emerytów. Sprawa dotyczy jednak bardzo szczególnej grupy świadczeniobiorców – osób, którym ZUS wyliczył emerytury wynoszące kilka groszy lub kilka złotych.
Zakład musi w tej chwili przekazywać takie kwoty każdego miesiąca. W skrajnych przypadkach koszt przygotowania i obsługi przelewu jest wyższy od wartości samego świadczenia.
Resort rodziny przyznaje, iż system wymaga zmiany. Jednym z rozważanych rozwiązań jest kumulowanie najniższych wypłat i przekazywanie ich raz na trzy miesiące.
Najniższa emerytura w Polsce wynosi zaledwie 2 grosze
Z najnowszych danych ZUS obejmujących czerwiec 2026 roku wynika, iż w Polsce są osoby otrzymujące emerytury w wysokości 2 groszy miesięcznie. Takie świadczenia wypłacane są między innymi w województwach dolnośląskim i lubelskim.
Nie jest to błąd systemu. Emerytura w powszechnym systemie może zostać obliczona osobie, która osiągnęła wymagany wiek i ma na koncie choćby bardzo krótki okres ubezpieczenia. o ile ktoś pracował legalnie zaledwie przez kilka dni i odprowadzono za niego minimalne składki, wyliczone świadczenie może mieć wartość kilku groszy.
To zupełnie inna sytuacja niż emerytura minimalna. Od 1 marca 2026 roku najniższa gwarantowana emerytura wynosi 1978,49 zł brutto, ale aby otrzymać jej podwyższenie do tej wysokości, trzeba wykazać wymagany staż:
- co najmniej 20 lat w przypadku kobiety,
- co najmniej 25 lat w przypadku mężczyzny.
Osoba bez odpowiedniego stażu otrzymuje świadczenie wynikające wyłącznie ze zgromadzonych składek. ZUS nie podwyższa go automatycznie do poziomu emerytury minimalnej.
ZUS może przelewać pieniądze raz na kwartał
Rozważane rozwiązanie zakłada, iż najniższe świadczenia nie byłyby wypłacane każdego miesiąca, ale raz na trzy miesiące.
Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastian Gajewski przyznał, iż obsługa przelewów opiewających na kilka groszy jest nieracjonalna, ponieważ jej koszt znacząco przewyższa wartość przekazywanych pieniędzy.
Zamiast trzech oddzielnych przelewów ZUS mógłby zsumować należne kwoty i wysłać je raz na kwartał. Emeryt posiadający świadczenie wynoszące 2 grosze otrzymałby więc jednorazowo 6 groszy.
Zmiana częstotliwości nie powinna oznaczać zmniejszenia należnej kwoty. Pieniądze byłyby jedynie kumulowane i przekazywane rzadziej.
Rozważana jest również jedna wypłata w roku
Wśród możliwych wariantów pojawia się także wypłacanie zgromadzonej kwoty raz w roku, na przykład przy okazji marcowej waloryzacji.
Dla emerytury wynoszącej 2 grosze miesięcznie oznaczałoby to roczną wypłatę w wysokości 24 groszy, powiększoną zgodnie z obowiązującymi zasadami waloryzacji.
To jednak jeden z dyskutowanych pomysłów, a nie obowiązujące rozwiązanie. Nie wiadomo jeszcze, czy ostatecznie wybrany zostanie system kwartalny, roczny czy zupełnie inny mechanizm.
Większość emerytów przez cały czas otrzymywałaby przelew co miesiąc
Plan nie zakłada odebrania comiesięcznych wypłat osobom pobierającym zwykłe emerytury i renty. Nie powinien więc objąć seniorów otrzymujących emeryturę minimalną, świadczenia w wysokości kilkuset złotych ani typowych emerytur wyliczonych na podstawie wieloletniej pracy.
Obecnie ZUS realizuje wypłaty w sześciu podstawowych terminach:
- dnia miesiąca,
- dnia miesiąca,
- dnia miesiąca,
- dnia miesiąca,
- dnia miesiąca,
- dnia miesiąca.
Dla zdecydowanej większości świadczeniobiorców ten system miałby pozostać bez zmian.
Najważniejszą niewiadomą pozostaje granica, poniżej której ZUS mógłby wypłacać pieniądze rzadziej. Ministerstwo nie podało jeszcze konkretnego progu. Nie wiadomo więc, czy nowe zasady dotyczyłyby wyłącznie świadczeń groszowych, czy także emerytur wynoszących kilka albo kilkadziesiąt złotych.
Nie ma jeszcze ustawy ani daty rozpoczęcia nowych wypłat
Choć przedstawiciele resortu pozytywnie wypowiadają się o zmianie, nie oznacza to, iż została już przyjęta przez rząd.
Na obecnym etapie:
- nie opublikowano gotowego projektu regulującego kwartalne wypłaty,
- nie wskazano dokładnego limitu świadczenia,
- nie podano daty wejścia nowych zasad w życie,
- nie zmieniono obecnych terminów przelewów z ZUS.
Aby reforma zaczęła obowiązywać, potrzebna byłaby zmiana przepisów i przeprowadzenie procesu legislacyjnego. Dopiero w gotowym projekcie powinny znaleźć się szczegółowe zasady oraz grupa świadczeniobiorców objętych nowym systemem.
Jest jeszcze dalej idąca propozycja
Eksperci zwracają uwagę, iż kwartalne przelewy ograniczyłyby koszty, ale nie rozwiązałyby całego problemu.
Jedna z propozycji zakłada wprowadzenie minimalnych warunków uzyskania statusu emeryta. Osobie, która zebrała bardzo niewielki kapitał lub podlegała ubezpieczeniu tylko przez kilka dni, ZUS mógłby wypłacić zgromadzone pieniądze jednorazowo, zamiast przyznawać dożywotnie świadczenie w wysokości kilku groszy.
Taki wariant oznaczałby znacznie głębszą zmianę systemu. Mógłby wpływać nie tylko na częstotliwość przelewów, ale również na uprawnienia powiązane ze statusem emeryta. Dlatego wymagałby precyzyjnych przepisów chroniących ubezpieczonych.
Emeryci nie muszą teraz składać żadnych dokumentów
Osoby otrzymujące świadczenia z ZUS nie muszą w tej chwili podejmować żadnych działań. Nie trzeba składać wniosku, zmieniać numeru rachunku ani kontaktować się z Zakładem.
Obowiązujące decyzje emerytalne zachowują ważność, a świadczenia są wypłacane według dotychczasowego harmonogramu.
Najkrócej: pomysł kwartalnych wypłat jest realny, ale ma dotyczyć tylko najniższych, groszowych emerytur. Nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja, nie ma gotowych przepisów i nie wyznaczono terminu rozpoczęcia nowych zasad.

1 godzina temu













