Atak na polskiego ambasadora w Rosji. Nowe fakty. "Zostaliśmy pozostawieni sami sobie"
Zdjęcie: Ambasador Polski w Moskwie Krzysztof Krajewski
— Kilka agresywnych osób próbowało wepchnąć się w szyk naszych funkcjonariuszy. Sytuacja była dość groźna. Funkcjonariusze SOP zainterweniowali błyskawicznie, zgodnie z procedurami. Pan ambasador został wprowadzony do pobliskiego budynku, a stamtąd ewakuowany do konsulatu — relacjonuje w rozmowie z Onetem płk Bogusław Piórkowski, rzecznik Służby Ochrony Państwa, komentując atak na polskiego ambasadora w Rosji. Zwraca też uwagę, iż w trakcie incydentu nie było wsparcia miejscowych służb.

1 miesiąc temu




![Opłatek Solidarności w Starostwie Powiatowym [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/01/oplatek-solidarnosci-fot.-artur-gawle0001.jpg)

