Atak na Iran, pomoc dla Ukrainy... Wojna to nie gra komputerowa. Amerykańskie zapasy broni mogą się w końcu wyczerpać. "Powód do niepokoju"

2 miesięcy temu
Zdjęcie: Donald Trump, prezydent USA, i gen. John Caine, Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, podczas konferencji prasowej. Palm Beach, 3 stycznia 2026 r.


W sobotę 28 lutego USA zaatakowały Iran, choć w Pentagonie i w Kongresie coraz częściej słychać opinie, iż amerykańskie zapasy wojskowe kurczą się w niepokojącym tempie. Podczas zeszłorocznego bombardowania irańskich obiektów nuklearnych administracja zużyła już wiele pocisków, a amerykański przemysł obronny nie jest w stanie nadążyć z produkcją. Mimo to stronnicy prezydenta Donalda Trumpa uspokajają. — Nie chcę, żeby nasi przeciwnicy choć przez chwilę pomyśleli, iż brakuje nam zasobów. Mamy ich wystarczająco dużo — zapewnia Ken Calvert, przewodniczący komisji do spraw wydatków obronnych w Izbie Reprezentantów.
Idź do oryginalnego materiału