W tej sprawie spotkano się na Komisji Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej Rady Miasta.
- Mieszkańcy Antoninka i Zielińca od wielu lat zmagają się z problemem intensywnego, chemicznego zapachu unoszącego się na terenie osiedla. Źródłem uciążliwości jest lakiernia fabryki Volkswagen Poznań, z której emisje - w zależności od kierunku wiatru - rozprzestrzeniają się na okoliczne ulice. W tym roku ich intensywność jest wyraźnie większa niż w latach poprzednich - napisała do nas Czytelniczka. - Najbardziej dotknięte są ulice położone najbliżej zakładu. W zabudowie jednorodzinnej korzystanie z ogrodów staje się często niemożliwe - zapach powoduje mdłości, bóle głowy oraz ogólne złe samopoczucie. Podobna sytuacja występuje w parku przy ul. Browarnej, gdzie na placu zabaw przebywają dzieci narażone na wdychanie tych substancji. Coraz częściej pojawia się również charakterystyczny zapach określany przez mieszkańców jako "koci mocz", czyli amoniak. Chcemy podkreślić, iż problem ten trwa od wielu lat, a mimo licznych interwencji - zgłoszeń w Smart City, zawiadomień do WIOŚ oraz setek zgłoszeń kierowanych bezpośrednio do Volkswagen Poznań - nie został skutecznie rozwiązany - dodaje. - Doceniamy rolę zakładu jako dużego pracodawcy oraz działania proekologiczne, takie jak nasadzenia drzew, jednak nie mogą one usprawiedliwiać emisji, które obniżają jakość powietrza, utrudniają normalne funkcjonowanie i wpływają na zdrowie mieszkańców.
W środę mieszkańcy brali udział w posiedzeniu komisji, na której pojawili się m.in. przedstawiciele Volkswagena. Podkreślali oni, iż fabryka działa zgodnie z przepisami i wykorzystuje w lakierni mniej materiałów niż dopuszcza prawo. Co 3 sekundy sprawdzana jest zawartość szkodliwych gazów wydobywających się z komina. Z danych fabryki wynika, iż zakład produkuje takich gazów 3,5 raza mniej niż zakłada unijna norma. Norma pozwala na 35 g/m², a VW Poznań emituje 10 g/m². Przyznano, iż zakład może zaprezentować szczegółowe dane, bo nie ma nic do ukrycia. Planowane jest posiedzenie wyjazdowe komisji w fabryce, będą mogli wziąć w nim udział również mieszkańcy okolicy.
Głos Wielkopolski podaje, iż zdaniem Volkswagena skargi na zapach nasiliły się wraz z ogłoszeniem planów rozbudowy fabryki. Trwa drugi etap konsultacji społecznych w ramach uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania dla tego terenu. VWP walczy o rozbudowę i konieczne jest do tego uchwalenie adekwatnego planu. Liczba zgłoszeń związanych z zapachem znacznie wzrosła w momencie, gdy miasto przystąpiło do przygotowywania planu. Gdy pierwszy etap konsultacji się zakończył - zgłoszenia przestały napływać. W ubiegłym miesiącu ruszył drugi etap i ponownie pojawiło się kilkadziesiąt zgłoszeń o uciążliwym zapachu.

2 dni temu



![Edukacja przez zabawę. Piknik ekologiczny na świdnickim Rynku [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Rynek-piknik-ekologiczny-2026.05.089-23.jpg)











