Akta Epsteina. Norweska księżna radziła się ws. prezentu z "nagimi kobietami" dla 15-letniego syna

1 miesiąc temu
W Norwegii rozpoczyna się proces, który uderza w wizerunek monarchii. Przed sądem w Oslo stanie 29-letni syn księżnej koronnej Mette-Marit, oskarżony między innymi o gwałty, przemoc wobec partnerek i przestępstwa narkotykowe. Sprawę dodatkowo zaogniają ujawnione kontakty księżnej z Jeffreyem Epsteinem.
Księżna powiązana z Epsteinem. Norwegia oburzona
Choć pałac królewski podkreśla, iż 29-letni Marius Borg Høiby nie jest formalnie członkiem rodziny królewskiej, to skala zarzutów i fakt, iż do części przestępstw miało dojść w oficjalnej rezydencji następcy tronu, wywołały w Norwegii debatę bez precedensu. Sytuację dodatkowo zaostrzyły ujawnione w ostatnich dniach dokumenty, z których wynika, iż księżna Mette-Marit w przeszłości miała bliski kontakt towarzyski z Jeffreyem Epsteinem. Choć nie pojawiają się wobec niej żadne zarzuty karne, sama informacja o tych powiązaniach wywołała w Norwegii falę krytyki i spekulacji.


REKLAMA


Norweska księżna miała pytać Epsteina o "nagie kobiety"
Dziennik "Aftenposten" podkreśla, iż księżna Mette-Marit - jak wynika z ujawnionych przez Departament Stanu akt - miała zapytać Jeffreya Epsteina: "Czy to niestosowne, żeby matka zaproponowała mojemu 15-letniemu synowi tapetę przedstawiającą dwie nagie kobiety z deską surfingową?". "Niech sam zdecyduje. Matka powinna się od tego nie mieszać" - miał jej odpowiedzieć finansista. "Aftenposten" zaznacza, iż ton wiadomości między norweską księżną a Epsteinem wydaje się być intymny. "Czy Mette-Marit może być po tym królową?" - pyta dziennik. Według norweskich mediów jest to najpoważniejszy kryzys wizerunkowy w historii rodziny królewskiej, który podważa jej autorytet i rolę jako moralnego punktu odniesienia dla społeczeństwa.


Zobacz wideo Kim jest człowiek, który jako jedyny zagłosował przeciwko ujawnieniu akt Epsteina?


Kolejne nazwisko w aktach Epsteina. Chodzi o premiera Węgier
W aktach Jeffreya Epsteina pojawia się nazwisko Viktora Orbana. Węgierskiego premiera wymieniono jednak nie w kontekście skandalu seksualnego, ale wpływów politycznych. W jednym z SMS-ów Steve Bannon, były główny doradca polityczny Donalda Trumpa, wspominał Epsteinowi o tym, iż doradza Orbanowi, a także wielu rosnącym w siłę skrajnie prawicowym partiom w Europie. Działo się to w 2018 roku. Bannon stwierdził, iż partie te mogą mieć niedługo wpływ na władzę w swoich krajach, a także w całej Unii Europejskiej poprzez Parlament Europejski. Wtedy, jak napisał, będą mogli "powstrzymać wszelkie regulacje dotyczące kryptowalut" lub czegokolwiek innego. Inne dokumenty w ujawnionych aktach pokazują, iż Jeffrey Epstein poprosił Steve'a Bannona o lobbing na rzecz korzystnych regulacji dotyczących kryptowalut w USA. Chciał, aby zostały one uznane za regularną walutę. Unia Europejska była zawsze bardziej restrykcyjna w kontrolowaniu rynku handlu kryptowalutami.


Czytaj także: Były minister pojawił się w aktach Epsteina. Wydał oświadczenie. "Żałuję, iż w ogóle go znałem".
Źródła: "Aftenposten", IAR
Idź do oryginalnego materiału