Afera z egzaminami na prawo jazdy? Potworny chaos z pytaniami, nie wiadomo, kto zdał

3 godzin temu

Z nieoficjalnych informacji wynika, iż ośrodki prowadzące egzaminy na prawo jazdy nie dostały z Ministerstwa Infrastruktury informacji, jak traktować odpowiedzi na wadliwe pytania, zatwierdzone przez resort – podaje portal wPolsce24.tv.

Wokół egzaminów na prawo jazdy gorąco jest od końca grudnia zeszłego roku. Wtedy to do państwowej bazy pytań (używanej w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego) dodano nowy typ zadań opartych o materiały wideo („test percepcji ryzyka”) i iż zmiana weszła bez wyraźnej komunikacji do kursantów, OSK i WORD.

Nikt nie powiedział o tym instruktorom, którzy nie przygotowali do tego kursantów, bo tego nie wiedzieli. Nikt nie powiedział tego kursantom, którzy idą na egzaminy a od końca grudnia mogą sobie wylosować – komentował specjalizujący się w tematyce bezpieczeństwa ruchu drogowego dziennikarz Kanału Zero Łukasz Zboralski.

Otóż ktoś z ministerstwa po prostu wrzucił te pytania do bazy i kazał ludziom zdawać – dodawał.

Teraz w sprawie skutków zawinionego przez Ministerstwo Infrastruktury zamieszania alarmuje doradca prezydenta Karola Nawrockiego i były szef GITD Alvin Gajadhur.

Nieoficjalnie: Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego nie otrzymały do tej pory informacji, ilu osobom został błędnie oceniony egzamin na prawo jazdy. Wszystko przez około 180 wadliwych pytań, które zatwierdził Minister Infrastruktury – informuje Gajdhur.

Czy Ministerstwo Infrastruktury ukrywa dane? – pyta.

Czy @MI_GOV_PL ukrywa dane? Nieoficjalnie: Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego nie otrzymały do tej pory informacji, ilu osobom został błędnie oceniony egzamin na prawo jazdy. Wszystko przez około 180 wadliwych pytań, które zatwierdził Minister Infrastruktury @DariuszKlimczak. pic.twitter.com/kYUBq3vyTA

— Alvin Gajadhur (@AlvinGajadhur) February 24, 2026

Resort na razie nie odniósł się do wypowiedzi Gajadhura. Wiadomo, iż w WORD-ach panuje potężny chaos.

Nie jesteśmy w stanie zweryfikować tego w tym momencie bez współpracy z Ministerstwem – a takowej nie ma. Bo to chodzi o egzaminy teoretyczne, gdzie pytania pochodzą z bazy państwowego PWPW. Aktualizacje są robione przeważnie w nocy i my jako WORD nie dostajemy choćby o tym żadnej informacji. Nie dostaliśmy też żadnego oficjalnego komunikatu od MI, iż coś było źle – mówi portalowi wPolsce24.tv dyrektor jednego z WORD-ów.

Idź do oryginalnego materiału