Afera po interwencji rzeczniczki praw dziecka. Monika Horna-Cieślak zabrała głos

2 godzin temu
Zdjęcie: Monika Horna-Cieślak


Monika Horna-Cieślak przedstawiła swoją wersję zdarzeń w sprawie, która wzbudziła oburzenie m.in. wśród niektórych polityków. — Powiedziałam, iż dzwonię na policję, a matka dzieci wtedy zaczęła dzwonić do swojego partnera, oni zaczęli mnie obrażać w obecności swoich 5-letnich dzieci — mówiła rzeczniczka praw dziecka w rozmowie z Gońcem.
Idź do oryginalnego materiału