Ministerstwo zapowiada nową aplikację ostrzegawczą dla Polaków. Alert usłyszymy pomimo wyciszenia telefonu

1 godzina temu

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) we współpracy z Rządowym Centrum Bezpieczeństwa (RCB) oraz Państwową Strażą Pożarną (PSP) prowadzi zaawansowane prace nad nową aplikacją mobilną, która ma bezpośrednio ostrzegać obywateli o nadchodzących zagrożeniach. Jak zapowiedział wiceminister Wiesław Szczepański, nowa platforma ostrzegawcza ma być gotowa do końca 2026 roku. W pierwszej kolejności trafi do mieszkańców wschodnich województw graniczących z Ukrainą, gdzie ryzyko związane m.in. z atakami rakietowymi jest największe, a następnie zostanie udostępniona w całej Polsce.

Dwójka ludzi odczytuje wiadomości na telefonach. | Fot. Pixabay.

Brak możliwości wyciszenia i cyfryzacja syren. Ramy prawne nowego systemu

Projektowane narzędzie powstaje w ścisłym porozumieniu z Ministerstwem Cyfryzacji oraz operatorami telekomunikacyjnymi. Głównym założeniem technologicznym jest stworzenie powiadomień krytycznych – oznacza to, iż w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa telefon komórkowy wyemituje głośny sygnał dźwiękowy i wibracje choćby wtedy, gdy urządzenie będzie całkowicie wyciszone lub przełączone w tryb dyskretny. Alerty mają być precyzyjnie kierowane na poziom konkretnych gmin i powiatów.

Równolegle państwo prowadzi na szeroką skalę modernizację tradycyjnej sieci alarmowej. Z obecnych 22 tysięcy syren w Polsce jedynie 8,5 tysiąca to nowoczesne systemy cyfrowe umożliwiające automatyczne i zdalne uruchamianie. Rozbudowa cyfrowej infrastruktury oraz wdrażanie nowoczesnych aplikacji realizowane są w oparciu o przepisy ustawy z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej oraz ustawy z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym (Dz.U. z 2023 r. poz. 122 z późn. zm.).

Nowe alerty w stolicy. Co aplikacja zmieni dla mieszkańców Woli, Mokotowa i Śródmieścia?

Wdrożenie nowej aplikacji mobilnej będzie miało najważniejsze znaczenie również dla Warszawy, gdy system po etapie pilotażowym na ścianie wschodniej obejmie całe Mazowsze. W gęsto zabudowanych obszarach miejskich, takich jak Śródmieście, Wola czy Mokotów, gdzie wielokondygnacyjna zabudowa i natężony ruch uliczny mogą osłabiać słyszalność tradycyjnych syren, natychmiastowy alert na telefonie stanie się najskuteczniejszą formą alarmowania.

System pozwoli na precyzyjne ostrzeganie mieszkańców stołecznych dzielnic nie tylko przed zagrożeniami militarnymi, ale również przed gwałtownymi zjawiskami pogodowymi, awariami technicznymi czy skażeniami w obrębie aglomeracji.

Jak krok po kroku zadziała nowa aplikacja ostrzegawcza MSWiA

Zobacz zestaw najważniejszych faktów dotyczących nadchodzącego systemu powiadamiania:

  • Powiadomienie obudzi choćby wyciszony telefon – aplikacja wymusi sygnał dźwiękowy i wibracje w przypadku zagrożenia wysokiego stopnia.
  • Pierwsze wdrożenie do końca 2026 roku na wschodzie Polski – w pierwszej kolejności system obejmie województwa przygraniczne, a później resztę kraju.
  • Precyzyjne kierowanie komunikatów – alerty będą wysyłane do użytkowników przebywających na terenie konkretnej gminy lub powiatu (np. na Woli, Mokotowie czy w Śródmieściu).
  • Aplikację tworzą MSWiA, RCB, PSP oraz Ministerstwo Cyfryzacji – projekt połączy dane służb ratowniczych z infrastrukturą operatorów komórkowych.
  • Trwa wymiana 13,5 tysiąca starych syren analogowych – systemy cyfrowe pozwolą na automatyczne włączanie syren w całym kraju bez opóźnień.

Źródło: businessinsider

Idź do oryginalnego materiału