2031 rok to realny termin? Kluczowa inwestycja nabiera tempa

1 godzina temu

Budowa drogi S11 na kluczowym dla Pleszewa odcinku Jarocin - Ostrów Wielkopolski to temat, który ciągnie się od lat. Powoli jednak - jak zapowiadają parlamentarzyści oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - zbliżamy się do momentu symbolicznego pierwszego wbicia łopaty.


- Ta inwestycja nabiera dużego przyspieszenia. W 2026 roku chcemy dokończyć decyzje środowiskowe i ogłosić przetargi na poszczególne odcinki. Zwycięskie firmy w ciągu około 12 miesięcy powinny uzyskać decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. 2031 roku to jest realny termin, gdy będziemy mogli jechać tą drogą - mówi poseł Mariusz Witczak z Koalicji Obywatelskiej.


Odcinki Kórnik - Jarocin oraz Jarocin - Ostrów Wlkp. będą przedłużeniem istniejących odcinków S11 na wysokości Poznania. Ich łączna długość to blisko 86 km, a w ramach prac powstaną jeszcze odcinki dwóch dróg krajowych stanowiących połączenie z DK15 (Kórnik - Jarocin) oraz z DK12 (Jarocin - Ostrów Wielkopolski, na wysokości Pleszewa).

https://zpleszewa.pl/wiadomosci/nie-zyje-jan-klauza-zalozyciel-firmy-ogrobud/kd8rdmyaGgeG9b8CKqt3

https://zpleszewa.pl/wiadomosci/tam-gdzie-byl-cmentarz-zydowski-dzis-jest-miejsce-pamieci-w-pleszewie-powstalo-lapidarium-z-symbolicznym-obeliskiem/ENcQD1m54Uw7n9WxkYAx

Trzy zjazdy do Pleszewa

Przypomnijmy, iż w ramach przedsięwzięcia zaplanowano budowę trzech węzłów. Pierwszy zjazd będzie na granicy powiatów pleszewskiego i jarocińskiego (Kotlin), drugi pomiędzy Fabianowem a Kowalewem i trzeci w okolicach Nowej Wsi.


- To był główny temat dzisiejszego (7 maja 2026 r.) spotkania z burmistrzem Arkadiuszem Ptakiem - mówi poseł. - W ramach tego obszaru funkcjonalnego samorządowcy przygotowują rozwiązania dotyczące strefy gospodarczej w ramach planu ogólnego. Poprawa bezpieczeństwa, sprawny transport to oczywisty zysk przy budowie drogi ekspresowej, ale istotny jest też zysk gospodarczy. Cieszę się, iż już dzisiaj samorządowcy planują jak najlepszą infrastrukturę dla rozwoju gospodarczego, bo to pozwoli nam po pierwsze tworzyć nowe miejsca pracy, a po drugie - lepiej płatne miejsca pracy. Drogi ekspresowe przyciągają bowiem duże firmy, które w naturalny sposób korzystają z szybkich szlaków drogowych - opowiada Mariusz Witczak.


Poseł podkreśla, iż mankamentem przy budowie dróg ekspresowych jest brak infrastruktury, która „zachęcałaby”, aby zjeżdżać do miasta, dlatego trzeba myśleć o tym z dużym wyprzedzeniem, by być w pełni gotowym, gdy rozpoczną się prace.


- Jako samorządowcy, wspólnoty lokalne, musimy być przygotowani na działania około towarzyszące i o tym była dzisiejsza rozmowa. Bez planowania, wyobraźni dotyczącej tego typu inwestycji nie ma rozwoju - kończy parlamentarzysta.

Idź do oryginalnego materiału