Kraków świętuje 125 lat nowożytnego wodociągu miejskiego. To właśnie na przełomie XIX i XX wieku, dzięki inwestycji zasilanej wodą z Wisły, w kranach zamożniejszych mieszkańców Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa po raz pierwszy popłynęła woda z sieci – nie ze studni. Symbolem tamtej epoki jest do dziś Zakład Uzdatniania Wody Bielany, zbudowany z charakterystycznej czerwonej cegły. Z jubileuszem wiąże się też intrygująca archiwalna fotografia z budowy: na pierwszym planie wśród wykopów stoi mała dziewczynka – postać, która od lat rozpala wyobraźnię pracowników i gości zakładu.
Kraków pod znakiem postępu: wodociąg jako projekt cywilizacyjny
Pod koniec XIX wieku Kraków wciąż zmagał się z problemem dostępu do czystej i bezpiecznej wody pitnej. Miasto – ograniczone ówczesnymi austriackimi fortyfikacjami – potrzebowało rozwiązania nowoczesnego, wydajnego i trwałego. W krakowskiej pamięci funkcjonowały już słowa prezydenta Józefa Dietla o tym, iż koszty przeminą, a korzyści pozostaną na zawsze. Jego następca, prezydent Józef Edward Friedlein, był świadomy, iż bez wodociągów miasto nie będzie mogło rozwijać się w tempie, jakiego wymagała nowa epoka.
Właśnie wtedy, w podkrakowskich Bielanach, powstała stacja pomp – jedna z najnowocześniejszych w tej części Europy – która stała się sercem nowego systemu.
Zakład Uzdatniania Wody Bielany: czerwone cegły, które zmieniły Kraków
Dzisiejszy ZUW Bielany przy ul. Księcia Józefa to nie tylko obiekt techniczny, ale też materialny ślad przełomu: od wody czerpanej z miejskich studni do wody dostarczanej siecią – prosto do kranów. To tutaj koncentrowała się praca ludzi, którzy projektowali i nadzorowali inwestycję, mając świadomość, iż tworzą infrastrukturę na pokolenia.
„Dziewczynka z Bielan” – zagadka z archiwalnej fotografii
Jedno zdjęcie z budowy wodociągu do dziś przyciąga uwagę bardziej niż sama monumentalność robót ziemnych. Wśród surowego krajobrazu wykopów i zwałów ziemi, na pierwszym planie stoi dziecko – mała dziewczynka, wyraźnie „niepasująca” do placu budowy. Kim była? Dlaczego znalazła się w kadrze?
Wśród hipotez przewija się nazwisko Romana Kajetana Ingardena, autora projektu miejskiego wodociągu i jednego z kluczowych ludzi tej inwestycji. jeżeli dziewczynka rzeczywiście była jego córką – być może noszącą popularne wówczas imię Jadwiga – mogła mieć około 11–12 lat. Fotografia mogła powstać w 1899 lub 1900 roku, kiedy prace na Bielanach nabierały tempa.
Nie ma pewności, kto wykonał zdjęcie: zawodowy fotograf czy urzędnik dokumentujący budowę dla potomnych. Kadr jest jednak wyraźnie przemyślany: delikatność dziecka kontrastuje z ciężarem pracy i skalą przedsięwzięcia. To właśnie ten kontrast sprawia, iż fotografia stała się nie tylko pamiątką technicznej inwestycji, ale też opowieścią o ludziach – znanych z nazwisk i tych bezimiennych.
14 lutego 1901: otwarcie wodociągu i moment, który przeszedł do historii
Uroczyste otwarcie krakowskiego wodociągu odbyło się 14 lutego 1901 roku. W relacjach z epoki zachował się obraz dnia, w którym uczestnicy wydarzenia udali się do Bielan, gdzie na terenie zakładu podkreślano rangę inwestycji i symbolicznie przekazywano miastu „klucze” do nowej infrastruktury. W kronikach pojawia się też formuła, która dobrze oddaje ducha tamtego czasu: „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”.
Czy „dziewczynka z Bielan” była wtedy na miejscu, trzymając ojca za rękę i obserwując wydarzenie, które zmieniło Kraków? Tego dziś nie da się przesądzić. Ale sama możliwość takiej historii nadaje archiwalnemu zdjęciu wyjątkowy wymiar.
125 lat ciągłości: Wodociągi Miasta Krakowa dziś
Jedno pozostaje pewne: Wodociągi Miasta Krakowa od 125 lat nieprzerwanie dostarczają wodę mieszkańcom Krakowa – każdego dnia. Jubileusz jest więc nie tylko rocznicą historyczną, ale też przypomnieniem o infrastrukturze, która pozostaje fundamentem codziennego życia miasta.
(PB)

2 godzin temu