Żychlin pomijany kosztem mniejszych miejscowości? Posłanka z Kutna interweniuje ws. pociągów regionalnych

1 godzina temu

Posłanka skierowała pismo zarówno do marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika oraz prezesa Kolei Mazowieckich Roberta Stępnia. Z osobnym zapytaniem zwróciła się również do marszałek województwa łódzkiego Joanny Skrzydlewskiej, pytając jakie działania podejmuje samorząd w tym temacie.

Jak podkreśla Paulina Matysiak przez stację w Żychlinie przejeżdżają cztery pociągi Regio Express, kursujące na trasie Warszawa - Płock, jednak żaden się na niej nie zatrzymuje. Tymczasem postoje przewidziano chociażby w Łącku czy Strzelcach Kujawskich, czyli znacznie mniejszych miejscowościach. Znajdują się one, podobnie jak Żychlin, na terenie województwa łódzkiego.

Pokłosie wcześniejszych działań

Poruszany przez posłankę z Kutna temat wiąże się z jej wcześniejszymi działaniami, mającymi na celu utrzymania jedynych bezpośrednich połączeń Żychlina z Warszawą, realizowanych przez PKP Intercity. W odpowiedzi na zapytanie poselskie, Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, iż połączenia pociągów IC w Żychlinie zostaną utrzymane do momentu rozwoju połączeń, za które odpowiadają Koleje Mazowieckie.

Resort zwrócił się się do władz województwa mazowieckiego o rozważenie wprowadzenia takich postojów. - Chcę wiedzieć, dlaczego Żychlin jest pomijany, chociaż pociągi przez niego przejeżdżają - komentuje posłanka. - Pytam również, co zrobiono po wystąpieniu ministerstwa i jakie warunki trzeba spełnić, żeby mieszkańcy mogli korzystać z tych połączeń

Sprawa poruszana na sejmowej komisji

Temat poruszany był również podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury, która miała miejsce 22 października. Parlamentarzystka zwróciła uwagę, iż bezpośrednia podróż z Żychlina do Warszawy zajmuje godzinę, a przejazd z przesiadką przedłuża ją do półtorej godziny.

W ocenie Pauliny Matysiak ma to duże znaczenie, chociażby dla osób dojeżdżających do pracy. Ponadto posłanka w swoim wystąpieniu podkreślała problem z obsługą mniejszych miejscowości, znajdujących się na styku województw, przez koleje regionalne.

Na chwilę obecną nie udzielono jeszcze odpowiedzi na pytania zadawane przez posłankę Matysiak.

Idź do oryginalnego materiału