Nie budżet obywatelski, ale Budżet Obywateli Radzynia zacznie działać już w tym roku. - Celowo zmieniliśmy jego nazwę, bo oprócz tego, iż w ramach tego narzędzia będzie można zagospodarować 30 tys. zł, to chcemy by mieszańcy zrozumieli jak to tymi publicznymi pieniędzmi jest. Na co mogą być wydawane, jak, ile to wszystko trwa. To pieniądze dla organizacji, grup nieformalnych, sąsiedzkich, na zagospodarowanie ich przestrzeni, przygotowanie wydarzenia, które chcieliby mieszkańcy mieć. Zrealizujemy to, co uważają iż jest w naszym mieście przydatne, a co potwierdzą w swoich głosowaniach zaangażowani w nie mieszkańcy, bo BO to trochę taki plebiscyt za tym czego mieszkańcy potrzebują i chcą, by było w mieście zrealizowane – mówi burmistrz Jakub Jakubowski.„Budżet obywatelski jest więc znaczącym narzędziem dialogu między organami zarządzającymi miastem, a
społecznością lokalną, która w ten sposób może wyartykułować swoje potrzeby. Jest to również doskonała forma aktywizacji i integracji środowisk lokalnych, wpływająca na pogłębienie zaangażowania mieszkańców w rozwój miasta i kreowanie jego wizerunku.” – czytamy w uzasadnieniu przyjętej w ubiegłym tygodniu uchwały.Budżet obywatelski w Radzyniu Podlaskim nie jest nowością. Pierwszy budżet obywatelski w Radzyniu Podlaskim realizowany był w 2018 roku, a mieszkańcy głosowali po raz pierwszy w 2017 roku. W 2020 roku miasto zrealizowało wybrane projekty po raz trzeci, ale kolejnego głosowania na rok 2021 już nie ogłoszono. Przedsięwzięcie pod nazwą budżet obywatelski znikło.- Dziś robimy to po raz kolejny z obawami. Musi być chęć po stronie mieszkańców i zaangażowanie z naszej strony, by to zrealizować. Zamysł jest taki by te 30 tys. zł rozdysponować i wydać w tym roku. Przed wakacjami promocja, nabór i weryfikacja wniosków, a w drugiej połowie realizacja. To będą małe projekty wiec nie powinny być trudne do zrealizowania w tym roku. Ewaluacja byłaby na początku 2026 roku, przed ogłoszeniem kolejnego BOR. Chyba, iż zdecydujemy się na większe pieniądze do wydania na większe projekty, to harmonogram będzie zmieniony prawdopodobnie – wyjaśnia burmistrz.Jak mówi burmistrz, tegoroczna edycja to przede wszystkim przekonanie mieszkańców do przedsięwzięcia. - Chodzi o to, żeby w działalność obywatelską angażowało się jak najwięcej mieszkańców. Będziemy pilnie przyglądać się temu procesowi, przy tej edycji, by na bieżąco eliminować nieprawidłowości - mówi Jakubowski.