Po napisaniu felietonu Syndrom Boga, który ukazał się na początku lutego 2025 roku, nie spodziewałem się, iż zajdzie konieczność kontynuowania tego tematu. Wynika ona nie tylko z coraz bardziej zaskakującego zachowania prezydenta Donalda Trumpa, ale przede wszystkim z tego, iż przyjął sposób sprawowania władzy nieadekwatny do dotychczasowych standardów sprawowania urzędu prezydenta USA.
Jego sposób sprawowania władzy z przykrością odbieram jako despotyczne, nieobliczalne rządy współczesnego cesarza rzymskiego Nerona, a nie jako rządy prezydenta demokratycznego kraju, jakim są Stany Zjednoczone Ameryki.
Naśladowca Nerona
Nerona (Nero Claudius Cesare Augustus Germanista, 37–68 n.e.) znamy głównie z tego, iż przypisuje się mu wzniecenie pożaru Rzymu (64 r. n.e.) w akcie szaleństwa. Podczas pożaru, który strawił 10 z 14 dzielnic, krążyły pogłoski, iż Neron obserwował zniszczenia, śpiewając i grając na lirze, a winą obarczył chrześcijan, co zapoczątkowało ich prześladowania. Choć początkowo jego rządy były łagodne, zasłynął jako okrutny tyran. Okres jego rządów naznaczony był licznymi morderstwami politycznymi, w tym zabójstwem matki (Agrypiny) i żony (Oktawii), a także senatorów (spisek Pizona). Po wybuchu buntu namiestników prowincji i uznaniu go przez Senat za wroga publicznego, popełnił samobójstwo 9 czerwca 68 r. n.e., wypowiadając słowa: „Jaki artysta ginie we mnie”.
Mesjanizm żydowski o Iranie
W artykule The Messiah Is Coming His Year – And the War Wit Iran Is the Proof (Mesjasz nadchodzi w tym roku – a wojna z Iranem jest dowodem) z dnia 8 marca, Adam Eliyahu Berkowitz, starszy redaktor Israel365 News, który ukończył studia prawa żydowskiego i otrzymywał święcenia rabiniczne w Izraelu, na podstawie wypowiedzi rabina Mendela Kessina, jednego z najbardziej oryginalnych i najbardziej wnikliwych znawców Tory żyjących dzisiaj, w audycji The Messianic Secret of the Destruction of Iran (Mesjańska tajemnica zniszczenia Iranu) z dnia 6 marca między innymi dowodzi, iż wojna z Iranem, którą realizuje prezydent Trump u boku Izraela, nie rozpoczęła się na podstawie planów operacyjnych Pentagonu. Według rabina Kessina, to, czego świat jest teraz świadkiem, zostało napisane tysiące lat temu jako dosłowne proroctwo. W wykładzie opublikowanym na YouTube Kessin przedstawił zapierające dech w piersiach ramy łączące obecną kampanię amerykańsko-izraelską przeciwko Iranowi z ostatecznym odkupieniem narodu żydowskiego, upadkiem Hamana, rolą Donalda Trumpa jako postaci mesjańskiej i rychłą odbudową – odtworzeniem Trzeciej Świątyni w 2026 roku.
‚Armie zła”
„Donald Trump w odczytaniu rabina Kessina jest gilgulem Ezawa – częścią dobra, jak tradycja nazywa teshuvat Eisav. Bóg uratował Trumpa od kuli zabójcy o ćwierć cala. Dlaczego? – zapytał rabin Kessin. – Cóż, teraz widzimy, dlaczego – aby zniszczyć Iran”. Pozornie nieoczekiwany zwrot Trumpa z wewnętrznej polityki MAGA do agresywnego, niemal wyjątkowego skupienia się na demontażu najniebezpieczniejszych reżimów na świecie – wenezuelskiego Maduro schwytanego w bezbłędnej operacji wywiadowczej, wyeliminowanego szefa meksykańskich karteli, a teraz ataku i dekapitacji przywództwa Iranu – nie jest polityczną anomalią. To jest misja. „Szatan umiera” – powiedział rabin Kessin. „Nie ma mocy na dworze, w niebie. W przeciwnym razie, jak można było zobaczyć tak wiele spadających głów armii zła?”.
Chrześcijański syjonizm
Paweł Lisicki w książce Mesjasz i trzecia Świątynia pisze: „…o chrześcijańskim syjonizmie i jego duchowych owocach, a więc o religii ’synów Noego’ – zjawisku praktycznie w Polsce nieznanym. Bez jego poznania nie da się jednak zrozumieć ani polityki amerykańskiej na Bliskim Wschodzie, ani, niestety, postępującej degradacji tradycyjnego chrześcijaństwa. Idee, a szczególnie te teologiczne, które są najważniejszym źródłem ludzkiego działania, mają swoje polityczne, praktyczne konsekwencje. Książka opisuje dwie wielkie siły, które zjednoczyły się w walce o jeden cel, o odbudowę Trzeciej Świątyni w Jerozolimie. Chociaż Chrystus zapowiedział, iż świątynia żydowska raz na zawsze pozostanie zburzona, chrześcijańscy syjoniści i żydowscy mesjaniści chcą pospołu wznieść ją od nowa. Gotowi są realizować swój projekt, choćby jeżeli doprowadziłoby to do konfliktu globalnego”.
Applebaum przeciwko Trumpowi
Do realizacji tego projektu, „nawet jeżeli doprowadziłoby to do konfliktu globalnego”, prezydent Donald Trump doskonale się nadaje. Z artykułu w „The Atlantic” opublikowanego 18 października 2024 roku autorstwa Anne Applebaum, amerykańskiej dziennikarki, a prywatnie żony polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego Trump Is Speaking Like Hitler, Stalin, and Mussolini dowiadujemy się o inklinacjach politycznych Donalda Trampa. W USA wywołał on falę dyskusji zapoczątkowanych 24 października 2024 roku audycją Trump speaks like Hitler, Stalin, Mussolini, says Pulitzer prize-winning historian (Trump mówi jak Hitler, Stalin, Mussolini, mówi nagrodzona Pulitzerem historyk). Z jej treści dowiadujemy się, iż Anne Applebaum dołącza do Chrisa Hayesa, aby udowodnić, iż Trump mówił jak dyktatorzy z przeszłości i jest to czymś nowym, groźnym w amerykańskiej polityce.
Język Trumpa językiem faszyzmu
Audycja Clip: How voters will react to Trump’s escalating rhetoric and fascist accusations (Klip: Jak wyborcy zareagują na eskalującą retorykę Trumpa i faszystowskie oskarżenia) zawiera interesującą dyskusję, w której można dostrzec krytyczną antycypację przyszłych zachowań Donalda Trumpa. Uczestnicząca w dyskusji Kamala Harris (sprawująca wówczas urząd wiceprezydenta USA) nazywa Trumpa faszystą po doniesieniach, iż wyraził podziw dla sposobu, w jaki Hitler kierował swoją armią. Najbardziej adekwatną wypowiedzią przystającą do obecnej rzeczywistości w 2026 roku, jest wypowiedź Applebaum (z 2024 roku) na zadane jej pytanie: „Jesteś między innymi badaczką sowieckiego komunizmu i autorytaryzmu. Czym jest faszyzm?” – odpowiada: „Tak więc faszyzm był ruchem, który powstał w latach trzydziestych i ma – trudno to zdefiniować, ponieważ naprawdę – chodzi bardziej o emocje górujące nad rozsądkiem. Chodzi o stworzenie przywódcy, który mówi, iż ucieleśnia wolę ludzi i iż jego wola jest silniejsza niż praworządność i silniejsza niż Konstytucja. To typowy ruch – zwykle faszystowscy przywódcy lub przywódcy, którzy stosują faszystowską taktykę, podzielą naród na prawdziwych ludzi i osoby z zewnątrz, imigrantów, no wiesz, obcokrajowców, zdrajców i starają się stworzyć rodzaj kultu nienawiści przeciwko nim, aby zbudować wrażliwość większości. – Jeffrey Goldberg: Prawda. I twierdziliście, iż Donald Trump używa faszystowskiego języka do opisania Ameryki? Czy to uczciwa charakterystyka? – Anne Applebaum: Cóż, używa – jest kilka konkretnych słów, których użył, które nigdy wcześniej nie pojawiły się w polityce USA, przynajmniej nie w polityce prezydenckiej głównego nurtu. Czasami podczas wojen ludzie wymyślają dehumanizujące imiona dla wroga. Ale używając języka, mówił o imigrantach zatruwających krew narodu. To znaczy, to jest… można to znaleźć w przemówieniach Hitlera. Kiedy napisałem ten artykuł, to wszystko, co zrobiłem, to szukanie tych cytatów, wiesz, albo mówi o robactwie. Mówi o radykalnej lewicy, która jest szkodnikiem. I to jest język, który pochodzi z lat trzydziestych. adekwatnie to nie tylko Hitler go używał. Mussolini go używał. Stalin go użył. Używała go wschodnioniemiecka Stasi. I to jest część tego rodzaju polityki”.
O krok od zakłady atomowej
Dla zrozumienia śmiertelnego zagrożenia spowodowanego przez rządy administracji współczesnego Nerona i jego kamaryli dla chrześcijan, a szczególnie dla katolików, zamieszkałych również w Polsce, koniecznym jest uważne wysłuchanie audycji (z dnia 14 marca br.) na YouTube Religijna wojna XXI wieku. Niesprawiedliwa napaść USA i Izraela. Reasumując: to nie Rosja i Putin stanowi zagrożenie dla współczesnego świata ale koalicja Epsteina realizująca plan, o którym mowa powyżej. Prezydent Donald Trump zapowiedział atak na Iran o bezprecedensowej sile rażenia. W tym stanie rzeczy, wiodący rosyjski politolog Dmitrij Jewstafiejew zapytany przez prowadzącego audycję „Полный контакт” na temat możliwości użycia broni nuklearnej przeciwko Iranowi, odpowiada: „Izrael jest w 1/2 kroku od użycia broni nuklearnej, Donald Trump w trakcie, w ciągu najbliższych dni, maksimum tygodni”.
Eugeniusz Zinkiewicz
