Tysiące wiernych zebrały się wczoraj na tradycyjnej procesji Matki Bożej z Góry Karmel, znanej lokalnie jako Taalat al-Adra. Figura Matki Bożej została przeniesiona z łacińskiej parafii św. Józefa do klasztoru karmelitów Stella Maris na szczycie Góry Karmel.
Po południu, pośród śpiewów i odmawiania różańca, harcerze, duchowni i wierni przemierzali główne ulice miasta z ważącą 900 kilogramów figurą Matki Bożej. Procesji przewodniczył łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa, a uczestniczyli w niej: nuncjusz apostolski w Izraelu abp Giorgio Lingua, wikariusz patriarszy Galilei bp Rafiq Nahra, przedstawiciele różnych Kościołów oraz wierni z różnych miast Ziemi Świętej.
Na placu przed sanktuarium patriarcha podkreślił wartość wspólnotową tego wydarzenia, stwierdzając, iż „jest tu zgromadzona cała Ziemia Święta”. Wspomniał początki procesji, która ponad wiek temu zrodziła się jako gest modlitwy o ochronę miasta i kraju w czasie wojny. „Po raz kolejny gromadzimy się tutaj, między jedną wojną a drugą, aby powierzyć nasze rodziny, nasze wspólnoty i nasze życie Bogu, za wstawiennictwem naszej Matki, Maryi Dziewicy” – stwierdził kard. Pizzaballa.
Wskazując na trudności, z jakimi zmagają się wierni w codziennym życiu, patriarcha wezwał ich, by nie ulegali lękowi, gdyż wrócą do swoich domów „wzmocnieni błogosławieństwem i opieką Matki Bożej z Góry Karmel”. „Nie wolno nam się lękać, bo mamy wszystko, czego potrzebujemy: Jezusa i Najświętszą Maryję Pannę” – zapewnił zgromadzonych.
AB, KAI

3 godzin temu








