Kolejny wiersz nastoletniego Villego – Libertyna, bohatera sagi Echo Wolności.
(PS. To oczywiście mój tekst z czasów licealnych.)
Techniczna melodia
Szutrowa symfonia, niebo nade mną się otwiera,
gdy tylko dane mi ją poczuć.
Wszystkie te nuty mgła kurzu zabiera,
która bezsilnie wpada do oczu.
To miłość wyznawana jakby nielegalnie,
to miłość do rozświetlonej opery.
Ta miłość zagrana przez turbosprężarkę
do szutru, lasu i kamieni…
Kurz do nieba wznosi się mozolnie,
w mgłę się zamienia lub piaskowy wicher,
a prędkość głosi techniczną melodię,
którą tworzy dyrygent wraz ze swoim silnikiem.
Ogień otacza blaszany pusty komin,
który szkarłatem żarzy się niewinnie.
Żarzy się niewinnie, czasem błyska płomień,
gdy odcina ogień choćby jeszcze na chwilę.
Wzbija się gwałtownie ku niebu ten huk,
zawisa w powietrzu niebieska Impreza.
Zachwytem upija się ludzi tłum,
gdy widzą lecącego wściekłego Lancera…









![Cross: Wspólna akcja policji i leśników [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/433-355568.jpg)