Film Agnieszki Holland jest mądrzejszy niż my, jego widzowie. Ani nie jest antypolski, ani nie jest ku pokrzepieniu „miliona serc” spod znaku Platformy Obywatelskiej. Bliżej mu do pochwały młodych, autentycznie ideowych aktywistów. Wychodzimy z kina z poczuciem, iż o ile ktoś zbawi ten marny świat, to właśnie oni, mimo swojej przyrodzonej dziwności.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- „Zielona granica” – film mądrzejszy niż my
Powiązane
Prof. Romuald Szeremietiew: Rozległa pustka
38 minut temu
Zatrzymać pozwy
39 minut temu
Polecane
17/49
41 minut temu
Chińska agentka z NATO była w Polsce. Odsłonili kulisy
44 minut temu

2 lat temu











