Film Agnieszki Holland jest mądrzejszy niż my, jego widzowie. Ani nie jest antypolski, ani nie jest ku pokrzepieniu „miliona serc” spod znaku Platformy Obywatelskiej. Bliżej mu do pochwały młodych, autentycznie ideowych aktywistów. Wychodzimy z kina z poczuciem, iż o ile ktoś zbawi ten marny świat, to właśnie oni, mimo swojej przyrodzonej dziwności.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- „Zielona granica” – film mądrzejszy niż my
Powiązane
Iran dostał plan rozejmu z USA. Znamy szczegóły
22 minut temu
Wrze na posiedzeniu Sejmu. "Antycywilizacyjne działanie"
26 minut temu

2 lat temu












