Na spotkaniu Rady Sklerotyków zastanawialiśmy się ostatnio nad przyczynami wyraźnie pogarszających się stosunków między naszymi głównymi partiami politycznymi, których czołowi przedstawiciele mówią o przeciwnikach, używając coraz mniej uprzejmych określeń. Doszliśmy do wniosku, iż praprzyczyną tej werbalnej wojny jest zwykła zazdrość o wyniki wyborów, pozwalające na przejęcie ukochanej władzy. Ale nie tylko o to. Tak się...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Zazdrość
Powiązane
Szymon Hołownia: „Moja decyzja o odejściu była błędna”
4 godzin temu
Polecane
Zaatakował, by zabić
4 godzin temu

1 rok temu








