Zamiast schronień będą syreny, koparka i quad

2 godzin temu
Zdjęcie: Zamiast schronień będą syreny, koparka i quad


W Busku-Zdroju nie uda się w tym roku zrealizować planowanych inwestycji związanych z przygotowaniem miejsc doraźnego schronienia. Chodzi o pomieszczenia w podziemiach Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej, w piwnicach Przedszkola nr 3 oraz pod budynkiem przy ul. Różanej.

Samorząd chciał rozpocząć prace jeszcze w tym roku, ale postępowanie przetargowe nie przyniosło rozstrzygnięcia – mówi Piotr Kaczocha, zastępca burmistrza.

– Nie było chętnych do wykonania inwestycji. Po ogłoszeniu przetargu nikt się nie zgłosił. Zakres prac był w formule „zaprojektuj i wybuduj”, a termin był krótki, do końca roku. Żadna firma nie podjęła się tego zadania – mówi Piotr Kaczocha.

Jak wyjaśnia zastępca burmistrza, zakres zadania obejmował nie tylko prace remontowe. Konieczne było również przygotowanie odpowiedniej dokumentacji, przeprowadzenie wymaganych ekspertyz, a także przebudowa i wykonanie wyjścia ewakuacyjnego – wszystko w stosunkowo krótkim terminie.

Gmina próbowała także zainteresować realizacją zadania lokalne firmy. Ostatecznie żadna z nich nie zdecydowała się jednak na wykonanie prac.

Fundusze przekazane gminie przez wojewodę na realizację zadań z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej pozostaną do dyspozycji samorządu. Zostaną jednak przeznaczone na inne zakupy.

Busko-Zdrój planuje kupić 16 nowoczesnych syren alarmowych. Urządzenia mają zostać rozmieszczone na terenie gminy, przede wszystkim na budynkach.

– To będą nowoczesne syreny, które będzie można uruchamiać zdalnie, systemowo. W razie zagrożenia sygnał z centrum bezpieczeństwa będzie mógł bezpośrednio uruchomić syreny – wyjaśnia Piotr Kaczocha.

W ramach tych pieniędzy gmina zamierza również kupić koparkę gąsienicową oraz quada transportowego. Sprzęt ma być wykorzystywany w sytuacjach kryzysowych, między innymi przy pracach ziemnych i transporcie.

Idź do oryginalnego materiału