Część posłów korzysta nie tylko z przysługujących im bezpłatnych przejazdów samolotem czy pociągiem, ale także regularnie zamawia taksówki na koszt Sejmu. Wśród rekordzistów w wydatkach na ten cel wyróżniają się Rafał Bochenek i Szymon Szynkowski vel Sęk z Prawa i Sprawiedliwości. W 2025 r. obaj posłowie osiągnęli najwyższe kwoty zwrotu za przejazdy taxi.