"Nasi ludzie wchodzą na wasze listy". W PiS boją się, patrząc, jak Sakiewicz rośnie w siłę

1 godzina temu
Zdjęcie: Jarosław Kaczyński i Tomasz Sakiewicz, 2020 r.


— Mam, niestety, poczucie, iż dopuściliśmy do tego, iż to Sakiewicz nam jest bardziej potrzebny niż my jemu. I iż niezależnie od niechęci prezesa będziemy musieli ulec szantażowi — słyszymy od polityka PiS. Politykom ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego nie jest do śmiechu.
Idź do oryginalnego materiału