Zakaz koszenia coraz częstszy! Jak będzie w Ozorkowie?

reporter-ntr.pl 1 godzina temu

Niektóre miasta wprowadziły lub mają zamiar wprowadzić całkowity zakaz koszenia osiedlowych trawników. Tak stało się ostatnio na przykład w Łodzi. Temat wzbudza duże zainteresowanie a mieszkańcy – jak łatwo się domyślić – są podzieleni w swoich opiniach.

W Reporterze NTR już niejednokrotnie pisaliśmy o problemie. Latem, przy upalnej pogodzie, wykoszone trawniki przypominają w mieście wysuszony step. Dlatego niektóre samorządy podejmują decyzje o niewykaszaniu trawników.

Zakaz koszenia trawy w Łodzi – takie rozwiązanie obowiązuje na terenach miejskich do odwołania. To odpowiedź magistratu na walkę z suszą. Są jednak pewne wyjątki. Choćby tam, gdzie trawa może ograniczać widoczność na drodze czy utrudniać dostęp do infrastruktury. Miasto rozmawia też ze spółdzielniami i właścicielami nieruchomości, aby także oni ograniczyli koszenie traw.

W Ozorkowie temat wykaszania lub braku takich działań wraca rokrocznie. Publikowaliśmy już zdjęcia wykoszonych i wysuszonych trawników na ozorkowskich osiedlach. Były też oczywiście zdjęcia trawników po kolana. Zarówno w jednym, jak i drugim przypadku, mieszkańcy krytykowali podobne sytuacje – jedni chcą, aby trawniki systematycznie kosić, inni wolą „dziką” przyrodę.

Zwróciliśmy się do urzędu miasta w Ozorkowie z prośbą o komentarz w sprawie.

– Nie wpływały żadne sugestie zakazujące/ograniczające wykaszanie traw. Na dzień dzisiejszy wykaszanie traw odbywać się będzie tak jak dotychczas – informuje Izabela Dobrynin, rzeczniczka burmistrza Ozorkowa.

fot. arch./Reporter NTR

Idź do oryginalnego materiału