Burmistrz Złotoryi Paweł Kulig ma problem. Na poczatku sierpnia miasto będzie gospodarzem Mistrzostw Europy w Płukaniu Złota połączonych z trzydniowym świętem miasta. Gwiazdy zostały zawczasu zamówione (Małgorzata Ostrowska, Dawid Kwiatkowski, Kubańczyk i Mr. Polska). Ale nie udało się znaleźć nikogo, kto za sumę oferowaną przez ratusz zorganizuje imprezę, tzn. ustawi scenę, zainstaluje oświetlenie, nagłośnienie zapewni obsługę techniczą, ochronę, opiekę medyczną, wesołe miasteczko, strefę handlowo-gastronomiczną i resztę atrakcji. Dni Złotoryi i Mistrzostw Europy w Płukaniu Złota zostały zaplanowane na połowę wakacji (2-9 sierpnia). Przetarg na kompleksową obsługę organizacyjną imprezy ogłoszono na ostatnią chwilę, pod koniec maja, licząc chyba na łut szczęścia. Ale szczęście zawiodło. W przetagu została zgłoszona tylko jedna oferta - oferta Fundacji Pies Mój Przyjaciel z Lasocic. Opiewała na kwotę 1,3 mln zł, co ponad trzykrotnie przekracza budżet zarezerwowany przez miasto na ten cel (300 tys. zł). Burmistrz Paweł Kulig był zmuszony unieważnić przetarg, co zrobił 11 czerwca. Na jego powtórzenie zabrakło mu czasu. Miasto przeszło od razu do fazy negocjacji. Z kim? - dopytywała podczas czerwcowej sesji radna Agnieszka Djorić. Burmistrz wymienił Radio Eska.
Zgodnie z warunkami przetargu zewnętrzny operator miał zapewnić całą obsługę organizacyjną Dni Złotoryi i Mistrzostw Europy w Płukaniu Złota. Miasto ma podpisane umowy z konkretnymi artystami: 7 s