Sesja jak sesja prawie taka jak zawsze, ale tym razem były dwa wiodące a choćby trzy punkty, które bardzo ważne są w postrzeganiu pracy naszych Radnych.
Ja, jako stary maruda ograniczę się tylko do subiektywnej swojej oceny tego, co ja, jako zwykły szary mieszkaniec niewnikający w niuanse zagrywek politycznych zauważyłem.
·Pierwszą nie normalną sytuacją było nagłe przejście Radnej Zawsze z Ochotą Vinh Cao Hong do klubu Koalicji Obywatelskiej.
Jako, iż to była moja konkurentka z wyborów (z którą oceniłem), iż warto było przegrać.
Koleżanka ta , to przed sesją oznajmiła mi, iż zmieniła klub, bo jej promotorzy po dwóch latach jakby rzekomo żądali efektów rządzenia, (co by to miałoby znaczyć?) I widać dogadali się (nie wiem, za jakie „frukty”, iż Koalicja przyjmie ją z otwartymi rękami.
Zastanawiam się jakie rzekomo miały by być efekty rządzenia &ndash
















