Komitet Jana Hoffmana złożył w Miejskiej Komisji Wyborczej listy zawierające – według deklaracji kandydata – ponad 5 tysięcy podpisów poparcia. Obywatelski kandydat na prezydenta Krakowa zapowiada kampanię opartą na konkretnych propozycjach, debatach oraz bezpośrednim udziale mieszkańców w podejmowaniu najważniejszych decyzji.
Listy poparcia zostały przekazane komisji po 25 dniach prowadzenia zbiórki. Podpisy muszą teraz przejść formalną weryfikację. Hoffman zapewnia jednak, iż jego komitet zgromadził je z odpowiednim zapasem i spokojnie czeka na zakończenie procedury.
– To nasze wspólne zwycięstwo. Zebraliśmy znacząco ponad 5 tysięcy podpisów – ogłosił Jan Hoffman.
Kandydat podziękował mieszkańcom, którzy poparli jego start w wyborach, oraz wolontariuszom zaangażowanym w zbiórkę prowadzoną w różnych częściach Krakowa.
Piotr Kubiczek zebrał ponad jedną czwartą podpisów
Szczególne podziękowania Hoffman skierował do Piotra Kubiczka. Jak poinformował, tylko jeden z jego współpracowników zebrał ponad jedną czwartą wszystkich podpisów złożonych pod kandydaturą.
– Bez Piotra pewnie obgryzalibyśmy paznokcie do samego końca. Dzięki niezawodnemu Piotrowi mamy to, czego chcieliśmy – mówił Jan Hoffman.
Ostateczna decyzja o rejestracji kandydatury będzie mogła zapaść po sprawdzeniu przez komisję poprawności złożonych dokumentów oraz wymaganej liczby podpisów.
„Kampania oparta na argumentach i wizji Krakowa”
Hoffman zapowiedział, iż chce unikać personalnych konfliktów i politycznych rozgrywek. Jego kampania ma koncentrować się na konkretnych propozycjach dotyczących przyszłości miasta.
– Mam nadzieję, iż ta kampania będzie merytoryczna, oparta na argumentach i wizji Krakowa, a nie na populizmie, wojnach personalnych, podgryzaniu i czarnym PR-ze – podkreślił kandydat.
Jednocześnie zwrócił się do swoich konkurentów z propozycją organizowania debat poświęconych najważniejszym problemom Krakowa.
– Apeluję do wszystkich moich kontrkandydatów, żebyśmy jak najwięcej debatowali, wymieniali się poglądami i rozmawiali o tym, co chcemy zrobić dla Krakowa – mówił.
Hoffman proponuje referendum w sprawie SCT
Jednym z głównych punktów przedstawianych przez kandydata pozostaje przyszłość Strefy Czystego Transportu. Hoffman proponuje, aby w pierwszym etapie strefa obejmowała wyłącznie obszar wewnątrz Plant.
Następnie zespół ekspertów miałby przygotować kompromisowe rozwiązanie, uwzględniające kwestie ochrony powietrza, możliwości finansowe mieszkańców oraz funkcjonowanie transportu w mieście. Ostateczna propozycja zostałaby poddana pod głosowanie krakowian.
– Nie boimy się referendum. Chcemy, aby w ważnych dla Krakowa sprawach mieszkańcy mogli wypowiedzieć się w ten sposób – przekonywał Hoffman.
Kandydat zapowiedział również, iż jego program będzie zawierał jednoznaczne i możliwe do zweryfikowania zobowiązania. Jak podkreślił, po zakończeniu kadencji mieszkańcy powinni móc jasno ocenić, które z przedstawionych obietnic zostały zrealizowane.
– Mieszkańcy zasługują na politykę na serio, deklaracje na serio i obietnice, które da się sprowadzić do odpowiedzi: prawda albo fałsz – podsumował Jan Hoffman.

1 godzina temu














