Updated 15 Jul, 2026 06:29

Lionel Messi (Argentyna) podczas Mistrzostw Świata w Atlancie (stan Georgia), 7 lipca 2026 r. © Koji Watanabe / Getty Images
Jak donoszą media, władze Atlanty zaostrzają środki bezpieczeństwa przed środowym meczem półfinałowym Mistrzostw Świata pomiędzy Anglią a Argentyną.
Przedstawiciele FIFA, FBI oraz lokalnych służb porządkowych przeprowadzili konsultacje w związku z obawami, iż wieloletnia rywalizacja między tymi dwoma krajami może zwiększyć ryzyko starć między kibicami.
Policja w Atlancie zapowiedziała zwiększoną obecność funkcjonariuszy w całym mieście, w tym w okolicach stadionu Mercedes-Benz, hoteli, w których zatrzymały się drużyny, oraz popularnych miejsc gromadzenia się fanów.
Władze wyznaczyły również oddzielne wejścia na stadion oraz osobne strefy kibica dla sympatyków obu drużyn.
Choć miejsca na trybunach nie zostały całkowicie odseparowane, oficjalne pule biletów dla Anglii i Argentyny (po około 8000 miejsc dla każdej ze stron) zlokalizowano na przeciwległych krańcach stadionu.
Organizatorzy spodziewają się, iż na mecz do Atlanty przybędą dziesiątki tysięcy kibiców z obu krajów.
Rywalizacja ta wykracza daleko poza ramy futbolu. Napięcia między Wielką Brytanią a Argentyną nasiliły się po wojnie o Falklandy w 1982 roku – trwającym dziesięć tygodni konflikcie o wyspy na południowym Atlantyku, znane w Argentynie jako Islas Malvinas.
Choć mecze obu reprezentacji narodowych od dawna miały dużą wagę, tamten konflikt nadał kolejnym spotkaniom dodatkowy wymiar polityczny i emocjonalny.
Żaden mecz nie oddaje tej historii lepiej niż ćwierćfinałowe starcie podczas Mistrzostw Świata w Meksyku w 1986 roku. Kapitan Argentyny, Diego Maradona, zdobył dwie bramki, zapewniając swojej drużynie zwycięstwo 2:1;
najpierw skierował piłkę do siatki w słynnej akcji określanej mianem „Ręki Boga”, a następnie popisał się jednym z najwspanialszych rajdów indywidualnych w historii futbolu, mijając pięciu angielskich zawodników oraz bramkarza Petera Shiltona i zdobywając gola.
Maradona powiedział później, iż pierwsza bramka została zdobyta „trochę głową Maradony, a trochę ręką Boga”.
Jego drugi gol jest powszechnie uważany za jedno z najpiękniejszych trafień w historii tego turnieju.
Środowy półfinał ma również szczególne znaczenie, ponieważ może być ostatnim starciem Messiego z Anglią na najważniejszej piłkarskiej scenie.
Argentyński kapitan, który poprowadził swój kraj do zdobycia tytułu mistrzowskiego w 2022 roku, dąży do kolejnego występu w finale, zbliżając się do końca jednej z największych karier w historii tego sportu.
Przed rozpoczęciem meczu przedstawiciele obu stron starali się łagodzić napięcia.
Selekcjoner reprezentacji Argentyny Lionel Scaloni oraz bramkarz Anglii Jordan Pickford zaapelowali do kibiców, by skupili się na meczu, podkreślając, iż rywalizacja powinna ograniczać się do boiska.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/643052-argentina-england-world-cup/









