- To jest jawne wystąpienie przeciwko Stanom Zjednoczonym i prezydentowi Trumpowi - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do słów Przemysława Czarnka. Wiceprezes PiS wezwał do zaprzestania finansowania zbrojeń w Ukrainie do czasu zmiany polityki Kijowa wobec Polski. Wcześniej Jarosław Kaczyński zapowiedział "działanie kierownictwa partii".
"Wystąpienie przeciwko USA i Trumpowi". Kosiniak-Kamysz o słowach Czarnka

- Nie mogę zostawić Czarnka i jego opowieści, który chce wzywać do tego, żeby Unia Europejska nie pomagała Ukrainie. Wiecie, przeciw komu występuje. Nie tylko przeciwko racji stanu Polski, nie tylko przeciwko zdrowemu rozsądkowi, ale on weszcze występuje przeciwko naszemu największemu sojusznikowi, przeciwko Stanom Zjednoczonym - podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Przypomniał, iż w ubiegłym tygodniu prezydent USA Donald Trump podpisał się pod ustaleniami szczytu NATO w Ankarze, między innymi, iż "NATO ma wspierać walczącą Ukrainę".
"Ja się na to nie zgadzam". Szef MON o słowach Czarnka, wskazał na Trumpa
– A Czarnek mówi: "Europa ma nie wspierać walczącej Ukrainy". No to jest jawne wystąpienie przeciwko Stanom Zjednoczonym i prezydentowi Trumpowi. Ja się na to nie zgadzam, bo Stany Zjednoczone są fundamentem naszego bezpieczeństwa – powiedział szef MON.
W poniedziałek Czarnek powiedział w TV Republika, iż Polska powinna wykorzystać pozycję w UE i NATO, by wymóc na Ukrainie zmianę polityki względem Polski.
ZOBACZ: "Takie jest stanowisko prezydenta". Leśkiewicz reaguje na słowa Czarnka
- Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – stwierdził polityk Prawa i Sprawiedliwości, którego w marcu ogłoszono kandydatem PiS na przyszłego premiera.
Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w środę, iż "ta ciężka choroba nienawiści, rozsiewana przez pana Brauna, a w pościgu za Braunem przez pana Czarnka, doprowadza do tego, co dzisiaj obserwujemy".
Kosiniak-Kamysz zaatakował opozycję. "Mają natychmiast zejść z tej drogi"
- Konfederacja Korony Polskiej pana Brauna oraz PiS są odpowiedzialni za to, jaką atmosferę dzisiaj tworzą w Polsce. Mają natychmiast zejść z tej drogi – oświadczył minister obrony.
Jak zauważył w sprawie tej "opamiętał się" prezes PiS Jarosław Kaczyński, który "poucza" Przemysława Czarnka. Dodał jednak, iż kandydat PiS na premiera "nie przyjmuje tego pouczenia ze strony swojego prezesa, bo on jest już bardziej u Brauna, niż w PiSie sprzed 20 lat".
ZOBACZ: Kaczyński reaguje po słowach Czarnka. "Sprawa zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii"
We wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński napisał na platformie X, iż "Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna" i "kluczowa z punktu widzenia polskiej racji stanu" i bezpieczeństwa Polski. "Sprawa wypowiedzi Pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii" – oświadczył we wpisie Kaczyński.
Czarnek oświadczył w środę, iż "bezwzględnie, bez najmniejszych zahamowań" powtórzyłby swoje słowa w sprawie zaprzestania finansowania zbrojeń i odbudowy Ukrainy. Zapewnił jednocześnie, iż nie ma sprzeczności między jego poglądami a stanowiskiem prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego.
Burza po słowach Czarnka. Morawiecki o działaniach rządu PiS
O słowa Przemysława Czarnka został także zapytany w "Graffiti" wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki, który nie chciał komentować wewnętrznych spraw Prawa i Sprawiedliwości, ale podkreślił, iż pomoc dla Ukrainy od początku wojny wynikała z interesu Polski.
- Pomagaliśmy Ukrainie nie z jakiejś naiwności czy z oczekiwania na jakąkolwiek wdzięczność, tylko z chłodnej kalkulacji polskiej racji stanu. Imperializm rosyjski trzeba powstrzymywać najlepiej jak najdalej od naszych granic - powiedział.
ZOBACZ: Morawiecki o "mówieniu językiem Konfederacji". "To mnie bardzo martwi"
- To wszystko było bardzo ostro i twardo stawiane przez nas, ale jednocześnie wiedzieliśmy, iż w naszym dobrze pojętym interesie jest mieć państwo oddzielające nas od Rosji - mówił.
Jak dodał, z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski najważniejsze jest, by Ukraina przez cały czas mogła się bronić.
- Do dzisiaj bardzo ważne jest to, aby Ukraina się broniła. Jak się broni za europejskie pieniądze, to niech się dalej broni za europejskie pieniądze. W tym za polskie - powiedział.


1 godzina temu










