Wypuścili monety z wizerunkiem Trumpa. gwałtownie pojawił się problem

1 godzina temu

W środę rozpoczęła się sprzedaż "złotych" jednodolarówek z wizerunkiem prezydenta Donalda Trumpa. Z okazji 250-lecia niepodległości USA wybito 250 tysięcy takich monet. Zainteresowanie było tak duże, iż na stronie mennicy utworzyła się wirtualna kolejka. Kilka godzin później pojawiła się informacja, iż produkt jest już "niedostępny".

PAP/EPA/Samuel Corum / POOL/US Mint
Prezydent Donald Trump na tle flagi USA oraz nowa moneta kolekcjonerska

Nowe kolekcjonerskie jednodolarówki można kupić w rolkach po 25 sztuk za 61 dolarów lub w specjalnych torbach po 100 sztuk za 154,5 dolarów.

Duże zainteresowanie monetami z wizerunkiem Donalda Trumpa

Zainteresowanie monetami było tak duże, iż aby wejść na stronę mennicy trzeba było odczekać swoje w wirtualnej kolejce. Nieco ponad pół godziny po rozpoczęciu sprzedaży szacowany czas oczekiwania w kolejce wynosił 37 minut.

Ci, którzy nie chcieli czekać lub planowali zakupy w innym terminie, mogą żałować. Po kilku godzinach na stronie mennicy pojawiła się bowiem informacja, iż produkt jest "obecnie niedostępny".

ZOBACZ: Trump z nowym pomysłem. Chce zmienić nazwę cieśniny Ormuz

Pamiątkowa moneta przedstawia na awersie twarz prezydenta Trumpa oraz napis "Liberty (wolność - red.) 1776-2026", a na rewersie jest Wielka Pieczęć Stanów Zjednoczonych z liczbą 250 wpisaną we flagę oraz standardowy napis "United States of America, One Dollar".

Mimo złotego koloru monety, nie zawierają one złota i są zrobione głównie z miedzi z niewielką domieszką cynku, manganu i niklu.

Trump na monecie. Promocja kultu jednostki?

Pierwotnie resort finansów USA planował również wyemitować 250-dolarowy banknot z podobizną Trumpa, ale nie zdołało przekonać Kongresu do zmiany prawa zabraniającego umieszczania wizerunków żyjących ludzi na pieniądzach. Lukę znaleziono w ustawie z 2020 roku na temat 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości, która - zdaniem administracji Trumpa - pozwala na emisję nowych monet honorujących jubileusz USA.

Jest to już kolejna inicjatywa administracji Trumpa umieszczająca jego imię lub wizerunek na oficjalnych dokumentach i obiektach. Wcześniej wizerunek Trumpa trafił do specjalnych pamiątkowych edycji paszportów z okazji 250-lecia niepodległości. Podobiznami Trumpa ozdobiono też szereg budynków rządowych poszczególnych resortów.

ZOBACZ: Trump zmienia nazwę jeziora Ontario. Premier Kanady odpowiedział wprost

Trump widnieje też na "złotych kartach", które mają gwarantować prawo stałego pobytu w USA za wpłatę 1 mln dolarów. Nazwiskiem Trumpa opatrzono do tego m.in. portal z lekami na receptę oraz konta inwestycyjne dla nowo narodzonych dzieci. Kilka tygodni temu lotnisko w Palm Beach zmieniło nazwę na lotnisko im. Donalda J. Trumpa, choć była to decyzja władz stanowych Florydy.

Wiele z tych inicjatyw było krytykowanych przez Demokratów, którzy oskarżają Trumpa i jego Partię Republikańską o promocję kultu jednostki i czynią porównania do Korei Północnej. Starali się też zablokować emisję monety, ale ich projekt ustawy nie został poddany pod głosowanie.

WIDEO: "Niekonwencjonalne urządzenie wybuchowe" w pobliżu niemieckiej elektrowni
Idź do oryginalnego materiału