- Musimy być bardzo uważni. Widzimy, iż w Białorusi przygotowują się pod rozmieszczenie pocisków Oriesznik. Oni grożą i szantażują bronią nuklearną - mówiła szefowa białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska, cytowana przez agencję BNS. Jej zdaniem Alaksandr Łukaszenka jest gotów użyczyć terytorium jego kraju Moskwie do potencjalnej ofensywy lub działań zastraszających przeciw NATO.
Pociski Oriesznik niedługo na Białorusi. Opozycjonistka ostrzega kraje NATO

Według przywódczyni białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej Rosja może wykorzystać jej kraj do eskalowania napięć i prowokowania państw NATO. Tę wypowiedź przytoczyła w czwartek bałtycka agencja prasowa BNS.
Alaksandr Łukaszenka gotów użyczyć terytorium Rosji. Chodzi o pociski Oriesznik
Cichanouska podkreśliła, iż białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka jest gotów użyczyć terytorium i zasoby w interesie Moskwy do potencjalnej ofensywy lub działań zastraszających przeciw NATO.
ZOBACZ: Rosja mści się na Niemczech. Ławrow ogłosił: Koniec ich obecności kulturowej
Opozycjonistka powiedziała również, iż otrzymała informacje o budowie nowej infrastruktury wojskowej w pobliżu białoruskiej granicy z Ukrainą oraz granic państw UE. - Musimy być bardzo uważni. Widzimy, iż w Białorusi przygotowują się pod rozmieszczenie pocisków Oriesznik. Oni grożą i szantażują bronią nuklearną - powiedziała.
Jak dodała, Rosja i Białoruś już przeprowadzają ataki hybrydowe na kraje NATO - w szczególności, kraje bałtyckie i Polskę. Wcześniej minister obrony Litwy Robertas Kaunas powiedział, iż Rosja rozważa ataki na infrastrukturę krytyczną przygranicznych państwa Sojuszu z wykorzystaniem dronów.
Czym jest pocisk Oriesznik?
Oriesznik to rosyjski mobilny pocisk balistyczny pośredniego zasięgu. Może przenosić do 36 elementów bojowych, co ma zwiększać jego skuteczność. Zamiast tradycyjnych ładunków wybuchowych, uwalnia niezależnie naprowadzane bloki, które uderzają w cel z ogromną energią kinetyczną.
ZOBACZ: "Absolutnie haniebne". Zełenski zapowiada zmiany po strzelaninie w Kijowie
W praktyce jednak efekt takiego uderzenia porównywany jest do ataku kilkudziesięciu dronów Shahed, które w odróżnieniu od pocisku Rosja jest w stanie produkować masowo. Szacuje się, iż Moskwa może wytwarzać zaledwie kilka Orieszników, czyli mniej więcej tyle, co dronów Shahed/Gierań w kilka godzin.
Jak przekazał portal Deffence24, Rosjanie dotychczas cztery razy użyli tych pocisków do ataku na Ukrainę. Celami ataków był Dniepr, obszar Stryja oraz Biała Cerkiew. Jeden pocisk spadł na kontrolowane przez Rosjan terytorium obwodu donieckiego.


1 godzina temu




![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/mp-Budowlana.jpg)




