Sąd nie zajmie się szybciej niż we wskazanym pierwotnie terminie, który przypada na wrzesień, sprawą Zbigniewa Ziobry. Tym samym były minister sprawiedliwości niepokojony może oczekiwać na rozwój wypadków w Polsce w Stanach Zjednoczonych, gdzie w tej chwili przebywa. - Tak długi czas oczekiwania na prawomocne postanowienie o areszcie wypacza ideę skutecznego ścigania - mówi mecenas Arkadiusz Szymański, karnista z Kancelarii Zemła Szymanski Adwokaci.