Donald Trump o sojusznikach w Afganistanie: Byli poza linią frontu
Prezydent USA Donald Trump stwierdził w wywiadzie udzielonym amerykańskiej telewizji Fox News, iż nie jest pewien, czy członkowie NATO pomogliby Amerykanom, gdyby ich "kiedykolwiek potrzebowali". - Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Powiedzą, iż wysłali wojska do Afganistanu… i tak zrobili, pozostali trochę z tyłu, trochę poza linią frontu - dodał Donald Trump. Wypowiedź spotkała się m.in. z krytyką ze strony polityków z Wielkiej Brytanii.
REKLAMA
Kosiniak-Kamysz: Ofiara nie może być umniejszana
"Polska zawsze była, jest i będzie odpowiedzialnym i wiarygodnym sojusznikiem, który w momencie, kiedy zagrożone jest bezpieczeństwo, staje w jego obronie. Wojsko Polskie ramię w ramię z sojusznikami brało udział m.in. w misjach w Afganistanie i Iraku. Jest obecne dziś w misjach i operacjach prowadzonych przez NATO" - skomentował z kolei na portalu X szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Tragiczne momenty, kiedy ginęli nasi żołnierze, pokazały, iż w obronie bezpieczeństwa międzynarodowego, bezpieczeństwa Polski, jesteśmy gotowi zapłacić najwyższą cenę. Ta ofiara nigdy nie zostanie zapomniana i nie może być umniejszana. Polska to wiarygodny i sprawdzony sojusznik i nic tego nie zmieni" - dodał.
Zobacz wideo Putin w Radzie Pokoju
Sikorski o prezydencie: Na pewno upomni się o honor żołnierzy
"Znam Afganistan z młodości. Byłem tam także jako szef MON i MSZ. Prowincja Gazni, gdzie służył nasz kontyngent, na pusztuńskim południu, była frontowa, 7/10 na afgańskiej skali trudności i niebezpieczeństw. Nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy" - skomentował szef MSZ Radosław Sikorski. We wcześniejszym wpisie stwierdził, iż "zwierzchnik sił zbrojnych (prezydent Karol Nawrocki - red.) na pewno upomni się o honor naszych żołnierzy".
Rzecznik prezydenta: Wyjątkowy brak wyczucia
Na słowa Radosława Sikorskiego zareagował w rozmowie z PAP cytowanej przez Wp.pl rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. - Karol Nawrocki jako zwierzchnik sił zbrojnych zawsze stał, stoi i będzie stał po stronie polskiego żołnierza. Wykorzystywanie polskich żołnierzy do bieżącej walki politycznej przez ministra Radosława Sikorskiego jest świadectwem wyjątkowego braku wyczucia. Takie zachowanie nie przystoi osobie, która pełni kluczową funkcję w rządzie Donalda Tuska - ocenił Leśkiewicz.
Wojsko Polskie: W trakcie misji poległy lub zmarły 44 osoby
Jak przypomina na swojej stronie Wojsko Polskie, "zaangażowanie Polski w działania w Afganistanie sięga roku 2002, kiedy to po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 roku, przeprowadzonych przez kierowaną z Afganistanu Al-Kaidę, polskie władze postanowiły przyłączyć się do kierowanej przez USA koalicji międzynarodowej przeciwko globalnemu terroryzmowi". Polscy żołnierze zajmowali się początkowo m.in. rozminowywaniem terenu, zabezpieczaniem konwojów logistycznych, a później zapewnienie stabilizacji Afganistanu. "W trakcie misji w Afganistanie poległo lub zmarło 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny wojska" - podaje Wojsko Polskie.
Czytaj również: "Trump mówi, iż sojusznicy 'w Afganistanie trzymali się z tyłu'. A poseł PiS uderza w Tuska".
Źródła:Fox News, X.com, Wp.pl/PAP, Wojsko Polskie

1 miesiąc temu














