Wolny poniedziałek po Wszystkich Świętych? W Sejmie zapadła decyzja, pracownicy muszą to wiedzieć!

1 godzina temu

Kwestia ta trafiła bezpośrednio na Wiejską za sprawą petycji zarejestrowanej pod numerem BKSP-153-X-826/26, przygotowanej przez Fundację „Można Lepiej”. Autorzy wystąpienia domagali się pilnej modyfikacji art. 130 § 2 Kodeksu pracy.

Osią sporu stała się obecna konstrukcja przepisów, która odmiennie traktuje święta przypadające w poszczególne dni weekendu. Aktualnie, jeżeli dzień świąteczny wypada w sobotę będącą dla pracownika dniem wolnym zgodnie z jego harmonogramem, przełożony ma obowiązek wyznaczyć w zamian inny dzień wolny w tym samym okresie rozliczeniowym. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy święto przypada w niedzielę – wówczas zatrudnionym nie przysługuje żaden dodatkowy odbiór wolnego.

Petycja miała na celu całkowite zlikwidowanie tego rozróżnienia. Zgodnie z proponowaną poprawką, z art. 130 § 2 Kodeksu pracy miałoby zniknąć sformułowanie zastrzegające, iż obniżenie wymiaru dotyczy świąt przypadających „w innym dniu niż niedziela”. Po zmianie przepis miał otrzymać jednolite brzmienie: „Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin”.

Inicjatorzy projektu argumentowali, iż z perspektywy osób zatrudnionych tak wyraźny podział między sobotą a niedzielą pozbawiony jest logicznego uzasadnienia. Ich zdaniem jednakowe traktowanie wszystkich dni świątecznych – bez względu na dzień tygodnia – wprowadziłoby większą przejrzystość i przewidywalność liczby przysługujących dni wolnych w kolejnych latach. Podkreślano również, iż celem postulatu nie było skracanie tygodniowego czasu pracy, ale wprowadzenie sprawiedliwych i spójnych reguł dla świąt zbiegających się z dniami weekendowymi.

Niekorzystny kalendarz 2026 roku. Aż cztery niedzielne święta

Zgodnie z art. 130 § 2 Kodeksu pracy wymiar czasu pracy obniża o osiem godzin wyłącznie święto przypadające w innym dniu niż niedziela. Z tego powodu wypadające w niedzielę 1 listopada Wszystkich Świętych nie generuje prawa do odbioru wolnego w poniedziałek 2 listopada.

Warto przypomnieć, iż pełny i zamknięty wykaz świąt ustawowo wolnych określa ustawa z 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy. W 2026 roku układ tych dni przedstawia się następująco:

  • 1 stycznia – Nowy Rok (czwartek),
  • 6 stycznia – Święto Trzech Króli (wtorek),
  • 5 kwietnia – pierwszy dzień Wielkiej Nocy (niedziela),
  • 6 kwietnia – drugi dzień Wielkiej Nocy (poniedziałek),
  • 1 maja – Święto Państwowe (piątek),
  • 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja (niedziela),
  • 24 maja – pierwszy dzień Zielonych Świątek (niedziela),
  • 4 czerwca – Boże Ciało (czwartek),
  • 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny (sobota),
  • 1 listopada – Wszystkich Świętych (niedziela),
  • 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości (środa),
  • 24 grudnia – Wigilia Bożego Narodzenia (czwartek),
  • 25 grudnia – pierwszy dzień Bożego Narodzenia (piątek),
  • 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia (sobota).

Dla pracowników wykonujących obowiązki w standardowym trybie od poniedziałku do piątku kalendarz na 2026 rok okazał się wyjątkowo niesprzyjający. Aż cztery ustawowe święta przypadają w niedziele (Wielkanoc, 3 Maja, Zielone Świątki oraz Wszystkich Świętych), co oznacza, iż w świetle obowiązującego prawa żadne z nich nie obniża ogólnej liczby godzin do przepracowania.

Co zmieniłaby reforma? Skutki na 2026 i 2027 rok

Gdyby parlamentarzyści przychylili się do wniosku fundacji, niedzielne święta obniżałyby wymiar czasu pracy o osiem godzin. W realiach 2026 roku wpłynęłoby to już tylko na 1 listopada. Z kolei w 2027 roku nowe zasady przyniosłyby pracownikom dodatkowe dni wolne za cztery święta wypadające w niedziele:

  • 28 marca – Niedzielę Wielkanocną,
  • 16 maja – Zielone Świątki,
  • 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny,
  • 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia.

Stanowisko rządu i ostateczna decyzja Sejmu

Losy petycji rozstrzygnęły się podczas posiedzenia Sejmowej Komisji do Spraw Petycji w dniu 13 maja 2026 roku. Rządowe stanowisko zaprezentował Marek Wesołowski z Departamentu Prawa Pracy w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Resort jednoznacznie i negatywnie zaopiniował pomysł nowelizacji.

Przedstawiciel ministerstwa wyjaśniał, iż niedziela oraz wolna sobota posiadają zupełnie odmienny status prawny. Niedziela jest dniem ustawowo wolnym bezpośrednio z mocy ustawy. Natomiast wolna sobota nie posiada takiego statusu w ustawie, a jej bezroboczy charakter wynika najczęściej z przyjętego u konkretnego pracodawcy rozkładu czasu pracy w oparciu o zasadę przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy.

Resort zaakcentował również matematykę czasu pracy: przy wyliczaniu wymiaru godzin niedziele nie są traktowane jak dni robocze, przez co ich liczba w okresie rozliczeniowym nie powiększa puli godzin, które pracownik musi przepracować. Ponadto praca świadczona w niedziele oraz w święta podlega w kodeksie osobnym zasadom rekompensaty. Zdaniem ministerstwa proponowana zmiana skutkowałaby dalszym obniżeniem przeciętnego wymiaru czasu pracy, co uderzyłoby m.in. w pracowników wynagradzanych stawką godzinową oraz wymusiłoby głębokie modyfikacje w całym dziale VI Kodeksu pracy.

W konsekwencji Sejmowa Komisja do Spraw Petycji 13 maja 2026 r. podjęła decyzję o odrzuceniu żądania petycji, co definitywnie zamknęło drogę do dalszych prac legislacyjnych nad tym projektem.

Czy 2 listopada można liczyć na wolne? Dwa rozwiązania dla pracowników

Decyzja Sejmu oznacza, iż poniedziałek 2 listopada 2026 roku pozostaje normalnym dniem pracy. Osoby, które planowały przedłużenie weekendu i złożyły już wnioski o urlop wypoczynkowy, nie powinny ich wycofywać w nadziei na wolne z mocy prawa. Wolny poniedziałek można uzyskać wyłącznie poprzez wykorzystanie standardowego urlopu po wcześniejszym uzgodnieniu z przełożonym.

Drugą, warunkową możliwością jest odebranie 2 listopada jako dnia wolnego wyznaczonego przez pracodawcę w zamian za inne święto przypadające w sobotę. W kalendarzu na 2026 rok taką sobotą jest 26 grudnia (drugi dzień świąt Bożego Narodzenia). Rozwiązanie to jest jednak dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy 2 listopada i 26 grudnia znajdują się wewnątrz tego samego okresu rozliczeniowego, a pracodawca podejmie formalną decyzję o wyznaczeniu wolnego właśnie na ten konkretny poniedziałek.

Idź do oryginalnego materiału