Ataki na rafinerie związane z wojnami w Iranie i na Ukrainie wyłączyły w ostatnich miesiącach prawie 9 proc. światowych mocy przetwórczych ropy naftowej, pogłębiając kryzys podaży paliw. Jak podała agencja Reutera, skutki uszkodzeń instalacji i ograniczeń w dostawach surowca mogą opóźnić odbudowę rynku o wiele miesięcy choćby po zakończeniu walk.